26.01.2015 – KUALA LUMPUR

.

WYSPANI I TROCHĘ WYPOCZĘCI POJECHALIŚMY DO MIASTA ZROBIĆ ROZPOZNANIE STRATEGICZNE DOTYCZĄCE NASZEGO KOLEJNEGO POWROTU I PRAWIE NATYCHMIASTOWEGO WYLOTU DO AUSTRALII. NIE CHCE NAM SIĘ TARGAĆ ZE SOBĄ BAGAŻY Z LOTNISKA. MUSIMY JEDNAK WRÓCIĆ DO HOTELU ODEBRAĆ NASZ ZDEPONOWANY DOBYTEK. SPRAWDZAMY CENY W PRZECHOWALNI BAGAŻU NA DWORCU CENTRALNYM W KL. SĄ TU CZTERY WYMIARY SCHOWKÓW. OD 5, 10, 15, DO 20 RM. WYNAJMOWAĆ MOŻNA OD 4:00 DO 24. PŁACISZ ZA KAŻDE OTWARCIE (W RAMACH JEDNEGO DNIA OCZYWIŚCIE). JEŻELI CHCESZ WYNAJĄĆ NA DŁUŻEJ, TO MUSISZ SIĘ POROZUMIEĆ Z ZARZĄDCĄ. PRZY OKAZJI UDAŁO NAM SIĘ OGLĄDNĄĆ PRZEDSTAWIENIE Z OKAZJI ZBLIŻAJĄCEGO SIĘ CHIŃSKIEGO NOWEGO ROKU.

CHIŃSKI NOWY ROK W GALERII PRZY KL SENTRAL

CHIŃSKI NOWY ROK W GALERII PRZY KL SENTRAL

.
PO ZAPOZNANIU SIĘ Z MOŻLIWOŚCIAMI PRZECHOWYWANIA BAGAŻU NA DWORCU CENTRALNYM WSIEDLIŚMY W KL HOP ON HOP OFF SIGHTSEEING I  OBJECHALIŚMY CAŁE MIASTO WYSIADAJĄC TU I ÓWDZIE. CAŁOŚĆ ZABRAŁA NAM KILKA GODZIN. NAJGORSZE, ŻE BUSY SIGHTSEEINGU SĄ BEZ SŁUCHAWEK I TYLKO W JEDNYM JĘZYKU. PONOĆ TO TYLKO CHWILOWE PRZEJŚCIOWE, ALE NIE ZA BARDZO CHCE MI SIĘ W TO WIERZYĆ. NIE WYGLĄDAŁO NA TO.

MAŁPY BIEGAJĄ PO ULICACH W POBLIŻU PTASIEGO PARKU

MAŁPY BIEGAJĄ PO ULICACH W POBLIŻU PTASIEGO PARKU

.

NIE PRZESZKADZA MI OSOBIŚCIE TO, ŻE KOMPUTEROWY PRZEWODNIK MÓWI TYLKO W JEDNYM JĘZYKU, NATOMIAST NIE DA SIĘ SŁYSZEĆ WSZYSTKIEGO, SZCZEGÓLNIE, GDY OBOK CIEBIE KTOŚ GADA…

 

TURECCY LODZIARZE - ZOBACZ LINK !!!

TURECCY LODZIARZE – ZOBACZ LINK !!!

ZOBACZ VIDEO

.

ZAKOŃCZYWSZY SIGHTSEEING NIEDALEKO DZIELNICY CHIŃSKIEJ MIELIŚMY OCHOTĘ NA WCZEŚNIEJ JEDZONE TUTAJ, PRODUKOWANE PRZEZ STARĄ CHINKĘ SŁODKIE GUMO-ŻELKI. NA SZCZĘŚCIE MIMO DESZCZU STRAGAN CIĄGLE STAŁ. TRAFILIŚMY PRAWIE IDEALNIE. BABCIA WŁAŚNIE EWAKUOWAŁA SWÓJ SKLEPIK.

NIESTETY, NIE UDAŁO SIĘ NAM ZOBACZYĆ ŚWIĄTYNI CHIŃSKIEJ. ZAMYKAJĄ JĄ O 17:00. ZA TO ZOBACZYLIŚMY HINDUSKĄ, TEŻ INTERESUJĄCĄ.

 

W HINDUSKIEJ ŚWIĄTYNI SRI MAHAMARIAMMAN

W HINDUSKIEJ ŚWIĄTYNI SRI MAHAMARIAMMAN

.

WRACAJĄC DO DOMU W SHOPPINGU KOŁO STACJI MALURI PONOWNIE BYŁY TANIE SUSHI.
W SKLEPIKU NASZEJ CHINKI KUPILIŚMY DO NICH BUTELKĘ NIEZŁEGO WINA I POSZLIŚMY DO HOTELU NA OSTATNIĄ WIECZERZĘ …
JUTRO RANO ZNOWU WYLOT.
TYM RAZEM BIRMA

.

>     ZOBACZ FOTY     <

.

.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *