30.12.2016 – WIĘC PIJMY, WIĘC PIJMY NA CHWAŁĘ CZESKO-POLSKIEJ BLISKOŚCI …

.

POMYSŁ SPĘDZENIA KOLEJNEGO SYLWKA W PRASKIEJ OPERZE ZAKWITŁ W NASZYCH ŁEPETYNACH JESZCZE ZANIM OPUŚCILIŚMY STOLICĘ CZECH PO SYLWESTRZE 2015/2016. JUŻ W MARCU WOMBAT ZAREZERWOWAŁ SPANIE. TAK NA WSZELKI WYPADEK, GDYBYŚMY SIĘ NIE ROZMYŚLILI. KILKA DNI PÓŹNIEJ NA STRONACH www OPERY OPUBLIKOWANO PROGRAM NOCY SYLWESTROWEJ 2016/2017. TYM RAZEM WYSTAWIAJĄ “CZARODZIEJSKI FLET” MOZARTA.
NIE BYLIŚMY CO PRAWDA ZACHWYCENI CENAMI, KTÓRE W STOSUNKU DO POPRZEDNIEGO ROKU POSZYBOWAŁY W KOSMOS, ALE MIAŁEM NADZIEJĘ NA ICH PÓŹNIEJSZĄ KOREKTĘ. W DÓŁ OCZYWIŚCIE …
NIESTETY. MOJE MARZENIA JAK DOTĄD OKAZAŁY SIĘ PŁONNE. SPRAWDZAŁEM CO KILKA DNI, A OSTATNIO NAWET CO KILKA GODZIN JAK IDZIE SPRZEDAŻ. POMIMO SPOREJ LICZBY WOLNYCH MIEJSC CENY NIE SPADŁY … JEDZIEMY WIĘC W CIEMNO. MOŻE UDA SIĘ KUPIĆ WEJŚCIÓWKI TANIEJ NA MIEJSCU …
DODATKOWO, TUŻ PRZED ŚWIĘTAMI  NASZ POJAZD-ZABYTEK ODMÓWIŁ CAŁKOWICIE POSŁUSZEŃSTWA … NA CAŁE SZCZĘŚCIE BYŁY JESZCZE DO DOSTANIA BILETY KOLEJOWE. NIE JEST TO NAJTAŃSZA OPCJA, ALE INNE BYŁYBY DROŻSZE…

O 8-ej, ZGODNIE Z PLANEM WYSZLIŚMY Z DOMU OBŁADOWANI JAK WIELBŁĄDY. IC WARSZAWA-PRAGA PRZYJECHAŁ Z 15 MINUTOWYM OPÓŹNIENIEM I POMKNĘLIŚMY W KIERUNKU PRZEZNACZENIA…
NA MIEJSCU BYLIŚMY O CZASIE. NAJWYRAŹNIEJ SPÓŹNIENIA TO NASZA NARODOWA SPECJALNOŚĆ. TAK SAMO JEST Z POCIĄGAMI Z PRAGI DO WARSZAWY. PRAWIE ZAWSZE PRZYJEŻDŻAJĄ DO KATOWIC Z OPÓŹNIENIEM, POWSTAŁE PO PRZEKROCZENIU GRANICY.

Z DWORCA DO NASZEGO WYNAJĘTEGO DAWNO TEMU LOKUM JEST ok. 6 km. BŁYSKAWICZNIE KUPILIŚMY BILETY NA TRANSPORT PUBLICZNY (24 K/30 min; SPRZEDAJĄ KOŁO STACJI METRA LINI C) I PO 30 min BYLIŚMY NA MIEJSCU.

APARTAMENT “PRIVATE ILA B&B” NAS NIE POWALIŁ. ZAGRACONY, ZAPYZIAŁY POKÓJ, OBOK ŁAZIENKA. ŁAZIENKA I POŚCIEL WYGLĄDA CZYSTO. CENA € 93 ZA 3 NOCE. NIE BĘDZIEMY NARZEKAĆ.
POSTANOWILIŚMY SPRAWDZIĆ CZY PRZEZ PRZYPADEK NIE MOŻNA BĘDZIE GDZIEŚ W CENTRUM DOSTAĆ TANIEJ BILETÓW NA INTERESUJĄCY NAS SPEKTAKL.
TRAMWAJ SPOD DOMU PODWIÓZŁ NAS PROSTO NA STARE MIASTO.

POWOLI DOSZLIŚMY DO GMACHU OPERY. OKAZAŁO SIĘ, ŻE BUDYNEK JEST W REMONCIE, A SPEKTAKLE PRZENIESIONO DO STAVOVSKÉ DIVADLO.
POSZLIŚMY WIĘC TAM. W KASIE PRZED WEJŚCIEM POWIEDZIANO NAM, ŻE BILETY NA SYLWESTROWĄ NOC Z MOZARTEM NIE STANIEJĄ … NIE MAMY CO MARZYĆ …
WRÓCILIŚMY DO NASZEJ DZIELNICY I ZROBILIŚMY ZAKUPY W POTRAVINACH Z WIETNAMSKĄ ZAŁOGĄ. TO ISTOTNE, BO WIETNAMSKA OBSŁUGA GWARANTUJE DŁUŻSZE GODZINY HANDLU. IDĄC NA OBIAD DO WCZEŚNIEJ PRZYUWAŻONEJ RESTAURACJI, MINĘLIŚMY BAR WYGLĄDAJĄCY TAK SAMO DOBRZE JAK TEN W MIELNIKU ROK TEMU. WOMBAT OD RAZU WYRAZIŁ OCHOTĘ NA TRADYCYJNEGO JAGERMEISTRA, WIĘC POSTANOWILIŚMY TU WRÓCIĆ PO OBIEDZIE. OCZYWIŚCIE JEŚLI PRZEŻYJEMY …

RESTAURACJA HERCOVKA DO KTÓREJ WESZLIŚMY MIAŁA PODOBNY ANTURAŻ DO NASZEGO “APARTAMENTU”. CZYSTA, CHOCIAŻ LEKKO W OPARACH SOCJALISTYCZNEJ MGŁY. KILKA STOLIKÓW, KILKU LOKALSÓW NAD PIWECZKIEM. MENU BARDZO ORYGINALE.  KUCHNIA BUŁGARSKO-CZESKA. ALE TYLKO W TUBYLCZYM NARZECZU. ZAMAWIANIE TROCHĘ SIĘ CIĄGNĘŁO, BO TRUDNO NAM BYŁO ZROZUMIEĆ WSZYSTKIE NAZWY. PIWO I PODANE DANIA BARDZO NAM SMAKOWAŁY. CENA TEŻ OK (2 X 1/2 l PIWA, 2 KIELISZKI CZERWONEGO WINA; SAŁATKA I 2 X SOLIDNE PORCJE MIĘSNE Z BARDZO DOBRZE ZROBIONYMI FRYTKAMI 23€00). GORĄCO POLECAMY ??★

PRAGA – ŚWIETNY LOKALNY MINI PUB VINOTEKA SEPARÉ ??★

.

NAJEDZENI POSZLIŚMY DO WCZEŚNIEJ ZAUWAŻONEJ VINOTEKI SEPARÉ NA WSPOMNIANEGO JAGERMEISTRA. MALUTKA NAGRZMACALNIA NABITA BYŁA LOKALSAMI W RÓŻNEJ FAZIE UPOJENIA ALKOHOLOWEGO. ZROBIONO NAM SZYBKO MIEJSCE PRZY BARZE, PODANO TRUNKI I ZACZĘLIŚMY BRATANIE Z MIEJSCOWYMI. ZOSTAŁEM ZAGADNIĘTY PRZEZ LASECZKĘ Z PRZESZŁOŚCIĄ PRACOWNICZĄ W HELMUTKOWIE, KTÓRA TAM POZNAŁA I SIĘ WYDAŁA ZA NASZEGO KRAJANA. MIAŁA POTWORNEGO PECHA. NIE DOŚĆ, ŻE  KATOLIK TO DO TEGO PIJAK. OCZYWIŚCIE NASTĄPIŁ ROZPAD TEGO MULTI-KULTI ZWIĄZKU. A PROPOS: MOŻE MY POLACY BOIMY SIĘ OBCYCH, BO MYŚLIMY ŻE SIĘ NAM ZWIĘKSZY ILOŚĆ ROZWODÓW?

SOCJALIZOWALIŚMY SIĘ PRZEZ OKOŁO GODZINĘ. ZA BUFETEM POZA WŁAŚCICIELEM BYŁA TEŻ JEGO CÓRKA. ŚWIATOWA LASKA ŻE ZNAJOMOŚCIĄ KILKU JĘZYKÓW. PRAKTYCZNIE MOGLIŚMY BEZ PROBLEMU UŻYWAĆ CZTERECH. DZIEWCZYNA NAJWYRAŹNIEJ  ŚWIETNIE RADZĄCA SOBIE W NOWYM, GLOBALNYM ŚWIECIE BARDZO NAM PRZYPADŁA DO GUSTU.

NIESTETY ZABRAKŁO JAGERMEISTRA I TRZEBA BYŁO PRZEJŚĆ NA INNE TRUNKI. MOŻE TO ZRESZTĄ I DOBRZE, BO W INNYM WYPADKU NIE WIEM JAK BYM DOCZŁAPAŁ DO DOMU …

.

► ZOBACZ FOTY ◀︎

.

.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *