02.01.2017 – POCIĄG DO DOMU

.

RANO NAJPIERW ZROBILIŚMY SOBIE KANAPKI NA DROGĘ, A POTEM ZAWIEŹLIŚMY BAGAŻE DO PRZECHOWALNI NA DWORZEC KOLEJOWY. CENY SZAFEK WAHAJĄ SIĘ OD 80 DO 100 KORON ZA DOBĘ, W ZALEŻNOŚCI OD WIELKOŚCI.

PIECHOTĄ RUSZYLIŚMY NA OSTATNI SPACER PO PRADZE. OBEJRZELIŚMY JEDEN Z NAJSŁYNNIEJSZYCH SECESYJNYCH BUDYNKÓW W PRADZE, CZYLI MIEJSKI DOM REPREZENTACYJNY. POSADOWIONY W MIEJSCU REZYDENCJI KRÓLÓW CZESKICH. KSZTAŁT BUDYNKU, JEGO ZDOBIENIA, ORNAMENTY SĄ PRZEPIĘKNE. CHCIAŁABYM KIEDYŚ PÓJŚĆ TAM NA KONCERT. CENTRUM PRAGI NIE MA SŁABYCH MOMENTÓW.
POTEM ZALICZYLIŚMY OUTLETY PROJEKTANTÓW MODY. VERSACE, DOLCE GABANA I BOSSA. MIJALIŚMY TE SKLEPY JEŻDŻĄC TRAMWAJEM I CHCIELIŚMY ZOBACZYĆ, CO W NICH JEST. SĄ POŁOŻONE NAPRZECIW HOTELU INTERCONTINENTAL
NIE MOŻNA POWIEDZIEĆ, OBNIŻKI CEN ZBIJAJĄ Z NÓG, np. SUKIENKA Z 27.900 KORON PRZECENIONA NA 5.500, SWETEREK Z 11.9000 KORON NA 4.200, TUNIKA Z 19.000 NA 5.200. PIETRUSZKA WYPATRZYŁ JAKIEŚ SZALONE BUTY PRZECENIONE NA 1000 POLSKICH ZŁOTYCH.

NASZ POCIĄG ODJEŻDŻAŁ O godz. 14.22. KIEDY WYSZLIŚMY ZE SKLEPU NICZEGO NIE KUPUJĄC, BO I TEŻ POSZLIŚMY TAM Z CZYSTO KRONIKARSKIEGO OBOWIĄZKU, ZACZĄŁ PADAĆ ŚNIEG.  MIJALIŚMY KOLEJNY RAZ STYLOWE KAWIARNIE I BARY, WYSMAKOWANE KAMIENICE, MODERNISTYCZNE BUDYNKI. SYPAŁ GĘSTY ŚNIEG, KIEDY UDAŁO NAM SIĘ DOTRZEĆ NA DWORZEC.

PRAGA – WEJŚCIE DO METRA KOBYLISY

.

NA DWORU W PRADZE PANUJE ZASADA, ŻE NUMER PERONU, Z KTÓREGO ODJEŻDŻA POCIĄG PODAWANY JEST NA OKOŁO PÓŁ GODZINY PRZED JEGO ODJAZDEM. ALE CO KRAJ TO OBYCZAJ …

NA PEWNO TEN SYLWESTER BYŁ INNY NIŻ W OPERZE. OBOJGU NAM BARDZIEJ PODOBAŁ SIĘ POPRZEDNI. WNĘTRZE OPERY NADAJE SIĘ BARDZIEJ NA IMPREZY TYPU SYLWESTER. CIEKAWSZE BYŁO TEŻ JEDZENIE I LEPSZA ORGANIZACJA CAŁOŚCI. ZOBACZYMY CO BĘDZIE W TYM ROKU.

KIEDY PRZYJECHALIŚMY DO DOMU, NASZ KOT OGRANICZYŁ SIĘ DO PARU GORZKICH SŁÓW POD NASZYM ADRESEM, ALE DAŁ SIĘ W KOŃCU PRZEPROSIĆ …

.

► ZOBACZ FOTY ◀︎

.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *