27.07.2017 – OSTATNI RZUT OKA NA APULIĘ

.
WIECZOREM WRACAMY DO POLSKI.

KAŻDE Z NAS CHCE JESZCZE PRZED POWROTEM PRZYSWOIĆ MAKSYMALNIE DUŻO CIEPŁA POŁUDNIOWO-WŁOSKIEGO SŁOŃCA. SZCZEGÓLNIE, ŻE WCZORAJ LAŁO. POŁKNĄWSZY ŚNIADANIE POSPIESZNIE PĘDZIMY DO BASENU.

CORTE ULIVI – PRZYGOTOWANIA DO ŚNIADANIA

.

KOŁO POŁUDNIA JADĘ DO CEGLIE MESSAPICA ZROBIĆ OSTATNIE ZAKUPY. PRZY OKAZJI CHCĘ ZOBACZYĆ WNĘTRZA ZAMKU. NIESTETY, TAK JAK W NIEDZIELĘ, TAK I DZISIAJ PO 12-tej NIE DA SIĘ TU WEJŚĆ. ZAMIAST TEGO SPACERUJĘ PO PIĘKNYM MIASTECZKU PODZIWIAJĄC JEGO STARĄ ZABUDOWĘ I DZIWIĄC SIĘ PONOWNIE, JAK DUŻO NIERUCHOMOŚCI WYSTAWIONYCH JEST NA SPRZEDAŻ ZA NIEZBYT DUŻE PIENIĄDZE.
POLECAM GORĄCO TO MIASTECZKO ZWIEDZACZOM-OGLĄDACZOM. 3, 4 GODZINY WYSTARCZY NA REKONESANS.

POWRÓCIWSZY DO CORTE ULIVI I JA DOPALAM SŁOŃCEM BLADOŚCI SWOJEGO CIAŁA.

WCZESNY OBIAD I POŻEGNANIA ZE ZNAJOMYMI I PRZYJACIÓŁMI KOŃCZY TE KILKA DNI W APULII.

OCZYWIŚCIE ROBACZEK ODWOZI NAS NA LOTNISKO W BARI. BIEDNA, MUSI WRACAĆ PONAD 120 km !!!

BARI AIRPORT JEST DUŻY. MIMO TEGO ODPRAWA, ODDAWANIE BAGAŻY I KONTROLA BEZPIECZEŃSTWA IDZIE BARDZO SPRAWNIE. OBSŁUGA JEST ODPRĘŻONA, NIE MA STRESU – TYPOWI POŁUDNIOWCY. TWORZĄ ZAJEFAJNĄ ATMOSFERĘ. WSZYSTKO PRZEBIEGA JAK NALEŻY.

NASZ LOT MA 25 min OPÓŹNIENIA. CIEKAWE O KTÓREJ BĘDZIEMY W KATOWICACH …

.

►ZOBACZ FOTY◀︎

.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *