03.08.2017 – POŻEGNANIE Z ORŁOWEM

.

RANO, MAJĄC CHWILĘ CZASU WYSKOCZYLIŚMY NA ORŁOWSKIE MOLO. ORŁOWO BARDZO SIĘ ZMIENIŁO. WYŁADNIAŁO, NABRAŁO EUROPEJSKIEGO SZNYTU. CZYSTE, ZADBANE, DOSTATNIE.

PLAŻA ROBI DOBRE WRAŻENIE. JEST DOSYĆ SZEROKA I ŁADNA. NIE MA TUTAJ DZIKICH TŁUMÓW NA JAKIE SIĘ WPADA W SOPOCIE.

STOJĄCE W POBLIŻU MOLA DOMKI WKOMPONOWUJĄ SIĘ ŚWIETNIE W TYPOWY KRAJOBRAZ ORŁOWSKIEGO KLIFU. ŁAWKA SUCHANKA I DOMEK ŻEROMSKIEGO TROCHĘ GINĄ WŚRÓD DOMINUJĄCEJ ZIELENI I ZABUDOWAŃ.

CAŁOŚĆ STWARZA WRAŻENIE WYPASIONEGO  MINI OSIEDLA GDZIEŚ NAD MORZEM.

CIĄGLE JEST OTWARTA STARA WĘDZARNIA SPRZEDAJĄCA ŚWIEŻUTKO PRZYRZĄDZONE RYBY. ICH CENY POZOSTAŁY BEZ ZMIAN. SĄ DROGIE JAK KIEDYŚ …

 

SOPOT – DWORZEC PKP I SKM

.

.

>     ZOBACZ FOTY     <

.

.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *