26.02.2015 – AYERS ROCK – SYDNEY

.

CHCIELIŚMY WSTAĆ PONOWNIE SKORO ŚWIT, ALE JAKOŚ NAM SIĘ NIE UDAŁO. DO TEGO WOMBAT PODŁAPAŁ KATAR. TO NAM CAŁKOWICIE UŁATWIŁO DECYZJĘ O PORZUCENIU PONOWNEGO OGLĄDANIA WSCHODU KLARY I TEGO JAK WYGLĄDA W JEJ PROMIENIACH ULURU, CHOCIAŻ MIELIŚMY NA TO OCHOTĘ.

PRZYNAJMNIEJ RAZ WSTALIŚMY O NORMALNEJ PORZE, CZYLI PRZED 9:00. DO 10:00 TRZEBA BYŁO ZROBIĆ CHECK-OUT. JEŚLI NIE PIONIER LODGE OBCIĄŻA KLIENTA A$ 40 KARĄ ZA KAŻDĄ GODZINĘ ZWŁOKI. PRZYJEMNIACZKI …

WYMELDOWALIŚMY SIĘ I PÓŹNIEJ POSZLIŚMY DO WSPÓLNEJ KUCHNI ZROBIĆ SOBIE ŚNIADANIE Z RESZTEK KUPIONEGO W LOKALNYM SKLEPIKU JEDZENIA. ŚNIADANIE BYŁO MOCNO BOGATE. SKŁADAŁO SIĘ MIĘDZY INNYMI Z SOLIDNEGO WOŁOWEGO STEKA.

 

SZYBKIE ŚNIADANKO W AYERS ROCK

SZYBKIE ŚNIADANKO W AYERS ROCK

.

ODPOWIEDNIO PRZYGOTOWANY PRZEZ WOMBATA BYŁ DOBRYM ZASTRZYKIEM PRZED LOTEM DO SYDNEY​.

NA SAM KONIEC POBYTU TUTAJ MUSIAŁEM JESZCZE SKORZYSTAĆ Z RESORTOWEGO WI-FI. DOSTAŁEM SMS-a Z MOJEGO BANKU Z INFO, ŻE POJAWIŁY SIĘ NA MOJEJ KARCIE DZIWNE TRANSAKCJE I W ZWIĄZKU Z TYM BANK JĄ BLOKUJE. PROSZĄ O TELEFON, BO NIE MOGĄ SIĘ DODZWONIĆ.
TRUDNO. TRZEBA BYŁO ZAPŁACIĆ ZDZIERCZĄ CENĘ (A$ 5) ZA 1 GODZINĘ WI-FI. TYM SPOSOBEM ZAOSZCZĘDZIŁEM NA DZWONIENIU DO KRAJU Z WŁASNEJ KOMÓRKI @ 10 ZŁ/min.

AUTOBUS DOWOŻĄCY PODRÓŻNYCH DO LOTNISKA ZAWIÓZŁ NAS NA ODDALONE O 8 km. LOTNISKO.

.

AUTOBUS ZAWIÓZŁ NAS NA ODDALONE O 8 KM LOTNISKO

AUTOBUS ZAWIÓZŁ NAS NA ODDALONE O 8 km LOTNISKO

.

PO KILKU GODZINACH W POWIETRZU WYLĄDOWALIŚMY W SYDNEY

NA LOTNISKU W SYDNEY MAJĄC TYLKO PODRĘCZNY BAGAŻ BARDZO SZYBKO DOSTALIŚMY SIĘ DO POCIĄGÓW ŁĄCZĄCYCH AIRPORT Z CENTRUM.

BILET KOSZTUJE A$ 16 / os. PO DOJECHANIU DO CENTRAL STATION PRZESIEDLIŚMY SIĘ DO INNEGO POCIĄGU JADĄCEGO DO STACJI KINGS CROSS, KOŁO KTÓREJ LEŻY NASZ HOSTEL.

BILET KOSZTUJE CHYBA A$ 2,4 /os. NA KINGS CROSSIE PRZESZEDŁSZY BRAMKI, WINDĄ DOSTALIŚMY SIĘ NA POZIOM ULICY I IDĄC W LEWO PO 250 m BYLIŚMY PRZED ORYGINAL BACKPACKER LODGE.

 

ORYGINAL BACKPACKER LODGE WIECZOREM

ORIGINAL BACKPACKER LODGE WIECZOREM

.

BŁYSKAWICZNIE NAS ZAKWATEROWANO, PRZEKAZAWSZY NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE.

NASZ POKÓJ NIE BYŁ DUŻY. WIELKOŚCIĄ PRZEWYŻSZAŁ TYLKO TROSZKĘ POKOJE HOTELOWE KUALA LUMPUR. BYŁ ZA TO BARDZO MĄDRZE URZĄDZONY I WYGLĄDAŁ NA BARDZO CZYSTY. OBOK ŁÓŻKA DWIE PÓŁECZKI ZASTĘPUJĄCE STOLICZKI NOCNE, CZĘŚCIOWO ZABUDOWANA SPORA SZAFA, SEJF, LODÓWKA, CZAJNIK ELEKTRYCZNY, WENTYLATOR, TV, STÓŁ I TABORET. I OCZYWIŚCIE ŁAZIENKA. NIE PRZESZKADZAŁY NAM STOSUNKOWO MAŁE OKIENKA NA WYSOKOŚCI 190 cm. NATOMIAST BRAK KLIMATYZACJI POMIMO WENTYLATORA DAWAŁ SIĘ WE ZNAKI.

ORYGINAL BACKPACKER LODGE - NASZ POKÓJ

ORIGINAL BACKPACKER LODGE – NASZ POKÓJ

.

W HOSTELU JEST CZYNNA OD 7:00 DO 22:00 SPORA KUCHNIA I MIEJSCE DO GRILOWANIA. JEST TEŻ DOŚĆ DUŻA JADALNIA POD PARASOLAMI. ISTNIEJE MOŻLIWOŚĆ PRANIA. PRAKTYCZNIE TEN HOSTEL SPEŁNIAŁ WSZYSTKIE NASZE POTRZEBY W 95%. MANKAMENTEM BYŁ WSPOMNIANY JUŻ WCZEŚNIEJ BRAK KLIMATYZACJI I TROCHĘ ZA DUŻY PORANNY HAŁAS DOCHODZĄCY Z KORYTARZA BIEGNĄCEGO WZDŁUŻ ŚCIANY NASZEGO POKOJU. NIE BYŁO TO JEDNAK NIC AŻ TAK UCIĄŻLIWEGO, BY NIE MOŻNA BYŁO Z TYM ŻYĆ…

ROZPAKOWAWSZY SIĘ WYSKOCZYLIŚMY NA SZYBKI, BLISKI REKONESANS I ZAKUPY. HOSTEL JEST POŁOŻONY WYBORNIE. PRZY BOCZNEJ, BARDZO PIĘKNEJ, WYSADZANEJ DUŻYMI DRZEWAMI ULICY.

 

SYDNEY - DARLINGHURS RD / VICTORIA ST.

SYDNEY – DARLINGHURS RD / VICTORIA ST.

.

DO SZEROKIEJ, RUCHLIWEJ ULICY, PRZY KTÓREJ JEST COLES (SIEĆ SPORYCH AUSTRALIJSKICH MARKETÓW) MAMY 250, MOŻE 300 m. SKLEP Z ALKOHOLEM – CO W AUSTRALII JEST WAŻNE – LEŻY JESZCZE BLIŻEJ. MOŻE ZE 150 m.

W COLESIE ZROBILIŚMY WSZYSTKIE POTRZEBNE ZAKUPY. WODĘ PRZEDE WSZYSTKIM. NIESTETY BYŁO JUŻ ZA PÓŹNO, I POŁĄCZONY Z TYM SUPERMARKETEM SKLEP ALKOHOLOWY BWS ZAMKNIĘTO. ALE CIĄGLE BYŁ OTWARTY WSPOMNIANY TEN WYŻEJ. TUTAJ NABYLIŚMY DROGĄ KUPNA KILKA BUTELEK SHIRAZA, DZIWIĄC SIĘ PRZY OKAZJI, ŻE W TAKIEJ AUSTRALII, W KTÓREJ PODATEK NA ALKOHOL JEST BARDZO WYSOKI MOŻNA KUPIĆ NA PRZYKŁAD SHIRAZA ZA A$ 5…

WRÓCIWSZY DO HOSTELU ZJEDLIŚMY ZE SMAKIEM KOLACJĘ ZROBIONĄ Z ZAKUPIONYCH PRODUKTÓW POPIJAJĄC JĄ DOBRYM AUSTRALIJSKIM SHIRAZEM …

.

>     ZOBACZ FOTY     <

.

.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *