20.07. 2017 – UROKI LECCE

.

PO ŚNIADANIU PADAŁA PROPOZYCJA JAZDY DO LECCE. MIELIŚMY OGLĄDAĆ NOWE MIESZKANIE ROBAKA, A POTEM POJECHAĆ NA PLAŻĘ.

LECCE JEST PRZEŚLICZNE. NIEZLICZONA ILOŚĆ KOŚCIOŁÓW, AMFITEATR, STARE KAMIENICZKI, PLACYKI – PREZENTUJĄ SŁYNNY BAROK LECZEŃSKI (BAROCCO LECCESE).

ZACZĘLIŚMY OD MIESZKANIA. PIĘKNIE POŁOŻONE NA STARYM MIEŚCIE, NAPRZECIWKO JEDNEGO Z KOŚCIOŁÓW. FANTASTYCZNE Z DEKORATORSKIEGO PUNKU WIDZENIA. SZCZEGÓŁY URZĄDZENIA PIĘCIU POKOI I KUCHNI DOPRACOWANE W NAJWYŻSZYM STOPNIU. ODEJMUJE MOWĘ.

POKAZALIŚMY POTEM MIASTO KRYSI I MISZCE. MY JE WIDZIELIŚMY KILKA RAZY, ALE ONI NIE.
OBEJRZELIŚMY BAZYLIKĘ SANTA CROCE, KATEDRĘ, KOŚCIÓŁ GIOVANNI BATTISTA, PAŁAC (KONWENT) CELESTYNÓW, AMFITEATR RZYMSKI I KOŚCIÓŁ ŚW IRENY. PRZESZLIŚMY ZABYTKOWYMI ULICAMI I PLACAMI MIASTA.

 

LECCE – W KATEDRALNEJ KRYPCIE

.

BAROK LECZEŃSKI PEŁEN PRZEPYCHU, ZDOBIEŃ, ZŁOCEŃ, ZMYSŁOWOŚCI WIDOCZNY JEST NA KAŻDYM KROKU.

ZMACHANI USIEDLIŚMY W JEDNYM Z LICZNYCH BARÓW GDZIE LAMPKĄ PROSECCO Z APEROLEM, CZYLI TUTEJSZYM SPRITZEM, WYRAZILIŚMY UZNANIE DLA TWÓRCZYNI MIESZKANIA W TAK PIĘKNYM MIEJSCU.

POTEM POJECHALIŚMY NAD MORZE. Z TEJ STRONY WŁOCH TO ADRIATYK.

ROBAK BYŁ ZDECYDOWANIE GŁODNY. PORA JEGO JEDZENIA JUŻ DAWNO MINĘŁA. STANĘLIŚMY W SAN FOCA. W RESTAURACJI NA PLAŻY SERWOWANO TYLKO MORSKIE PRZYSMAKI. KAŻDE Z NAS RACZYŁO SIĘ INNYMI. JEDLIŚMY MAŁŻE, KALMARY, OŚMIORNICE.

PÓŹNIEJ MOCZYLIŚMY SIĘ W CIEPLUTKIM ADRIATYKU. BYŁO WSPANIALE.

W  POWROTNEJ DRODZE WŁOSKA CZĘŚĆ TRULLOWEGO TOWARZYSTWA POINFORMOWAŁA, ŻE UCHWALONO, IŻ NA KOLACJĘ BĘDZIE PIZZA Z POBLISKIEJ PIZZERII. NIE MIELIŚMY NIC PRZECIWKO.
 KIEDY PRZYJECHALIŚMY ROZPOCZĘTO PRZYJMOWANIE ZAMÓWIEŃ.

CZEKAJĄC AŻ ZOSTANIE PRZYWIEZIONYCH 11 PIZZ – TYLE NAS BYŁO !!! – NAKRYWAMY W OGRODZIE. DODATKOWO NA STOLE POJAWIA SIĘ SUROWA SZYNKA, RUKOLA, POMIDORY. CZYLI TO, CO MOŻNA DOŁOŻYĆ DO ZAMÓWIONYCH DAŃ.

W KOŃCU, KIEDY PRAWIE OMDLEWAMY Z GŁODU, PIZZA PRZYJEŻDŻA. PO CHWILI SŁYCHAĆ TYLKO, JAK SIĘ WSZYSTKIM TRZĘSĄ USZY PRZY JEDZENIU. WKRÓTCE ZACZYNAMY WYMIANY DEGUSTACYJNE. JA TOBIE KAWAŁEK, A TY MNIE.

ZNOWU IDZIEMY SPAĆ DOBRZE PO PÓŁNOCY, ALE KTO BY SIĘ TYM PRZEJMOWAŁ …

.

►ZOBACZ FOTY◀︎

.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *