17.08.2017 – HEJ BIESZCZADY, HEJ BIESZCZADY …

.

WCZORAJ PÓŹNYM WIECZOREM DOTARLIŚMY NA NOCLEG DO PAŁACYKU BIESA W OLSZANICY. JEDNAK DOPIERO RANEM DANE NAM BYŁO DOCENIĆ MIEJSCE, W KTÓRYM SPĘDZILIŚMY NOC.

PAŁACYKOWA POSIADŁOŚĆ MA 7 ha. ZNAJDUJĄ SIĘ TU: PAŁACYK Z 1905 r POŁOŻONY NIEDALEKO OD SZOSY, ALE ODDZIELONY OD NIEJ FOSĄ-STAWEM Z WYSEPKĄ; KILKA BUDYNKÓW – PRZYPUSZCZALNIE DAWNYCH ZABUDOWAŃ DWORSKICH – FUNKCJONUJĄCYCH DZISIAJ W ROLI HOTELU. OGROMNY STAW I OSOBNA FOSA ODDZIELAJĄCA PAŁACYK WRAZ Z OTACZAJĄCYM GO PARKIEM OD RESZTY NIERUCHOMOŚCI TO JESZCZE NIE WSZYSTKO. DALEJ ROZCIĄGAJĄ SIĘ ŁĄKI A, WŚRÓD NICH BACÓWKA CZY NAWET DWIE, SŁUŻĄCE M.IN. ZA MIEJSCE DO TRAPERSKO-ŚPIWOROWEGO SPANIA DLA 2 X 20 OSÓB.

JEST TEŻ BASEN, SZACHY OGRODOWE, KORT TENISOWY I JAKIEŚ BOISKA. OBIEKT ORGANIZUJE ŚLUBY I INNE TEGO TYPU IMPREZY. ROZUMIEM, ŻE HOTEL JEST OGÓLNODOSTĘPNY, CHOCIAŻ PONOĆ MA JAKIEŚ KONEKSJE Z MON.

CENA ZA POKÓJ DWUOSOBOWY ZE ŚNIADANIEM W OŚRODKU “SAN” (DAWNE ZABUDOWANIA DWORSKIE) – 160 PLN. PONOĆ MAJĄ ZAWSZE PRZYNAJMNIEJ 100-tu GOŚCI. ŚNIADANIA PODAJĄ FANTASTYCZNE. TRUDNO IM COŚ ZARZUCIĆ. MOŻE BRAK DARMOWEGO PIWA W ŚNIADANIOWEJ OFERCIE. NO ALE TO NIE CZECHY … WARTO SIĘ TU ZATRZYMAĆ. ?

TNIEMY TERAZ DO CIOCI. NA WPROST JEJ ZABUDOWAŃ ROZSTAWIŁ SIĘ BROWAR URSA MAIOR.

KUSI ON WSZYSTKICH JEŹDŹCÓW PRZEJEŻDŻAJĄCYCH CZYMKOLWIEK SZOSĄ PRZY KTÓREJ STOI. JEST RANO, A POD PARASOLAMI NA TYM PUSTKOWIU JUŻ SIEDZI KILKA OSÓB. NA PARKINGU PUCHY. ALE TO ZMYŁKA. PONOĆ GDY PADA, RUCH TU JEST TAKI, ŻE SZEFOSTWO MUSI DELEGOWAĆ KOGOŚ DO KIEROWANIA PARKINGOWYM RUCHEM. BROWAR SERWUJE OCZYWIŚCIE JAKIEŚ DANIA. JE I PIJE SIĘ W ŚRODKU, PATRZĄC NA PRACUJĄCĄ ZA OGROMNĄ SZKLANĄ ŚCIANĄ WARZELNIĘ, LUB NA WISZĄCE WOKÓŁ PRACE RÓŻNYCH TWÓRCÓW W TEJ SWEGO RODZAJU GALERII SZTUKI. LOKAL OFERUJE DO SZKLANECZKI PIWA – ALBO INNYCH PYSZNOŚCI, MOŻLIWOŚĆ POCZYTANIA JAKIEJŚ KSIĄŻKI ZE STOJĄCEGO NA KILKU PÓŁKACH ZBIORU. OCZYWIŚCIE MOŻNA TEŻ KONSUMOWAĆ NA ZEWNĄTRZ.

 

UHERCE MINERALNE – STACJA BROWAR URSA MAIOR

.

Z BOKU BUDYNKU JEST SKLEP. NIE TYLKO Z BROWAREM. ZNAJDZIESZ TU CAŁĄ MASĘ MNIEJ LUB BARDZIEJ CIEKAWYCH RZECZY ZWIĄZANYCH Z TĄ MŁODĄ WYTWÓRNIĄ. WYBÓR BUTIKOWYCH PIW SPORY. CENY TEŻ SĄ SPORE. NAJTAŃSZA BUTELKA 0,5 l TO WYDATEK RZĘDU 10 PLN. CIEKAWA, WYPASIONA SZKLANKA DO PIWA KOSZTUJE 32 PLN; MAGNESY NA LODÓWKĘ OD 5 DO 20 PLN. WSZYSTKO MOŻESZ KUPIĆ W NECIE.
WŁAŚCICIELE ZROBILI DOBRĄ ROBOTĘ. BROWAR PROWADZONY Z JAJEM I ZDECYDOWANIE WARTY ODWIEDZENIA. POLECAMY ?

.

>     ZOBACZ FOTY     <

.

.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *