18.03.2018 – KUMBAKONAM. W POGONI ZA ZA WI-FI

.

TO MOŻE I ŚMIESZNE, ALE CIĄGLE CZEKAJĄC NA REJESTRACJĘ NABYTYCH DROGĄ KUPNA KART SIM, NIE MAMY DOSTĘPU DO NETU, A CO ZA TYM IDZIE UTRUDNIONE ŻYCIE CODZIENNE. SZCZEGÓLNIE, W KUMBAKONAM – GDZIE NIE MA OGÓLNODOSTĘPNYCH SIECI WI-FI DAJE SIĘ NAM TLEN BRAK WE ZNAKI. MAMY PROBLEM ZE ZNALEZIENIEM NOCLEGOWNI W NASTĘPNEJ MIEJSCOWOŚCI, WYSZUKIWANIEM INTERESUJĄCYCH MIEJSC NA MAPIE, ZNAJDYWANIEM POŁĄCZEŃ, CZY TEŻ Z WIADOMOŚCIAMI Z KRAJU, O KTÓRYM TUTAJ NAWET NIE MAJĄ POJĘCIA GDZIE LEŻY. FAJNIE BYŁOBY WIEDZIEĆ CZY POLSKA NADAL KLĘCZY, CZY TEŻ JUŻ STOI WYGRAŻAJĄC PIĘŚCIĄ CAŁEMU ŚWIATU …

CHCEMY ZOBACZYĆ DZIŚ BARDZO WAŻNE DWIE ŚWIĄTYNIE: GANGAIKONDACHOLAPURAM I AIRAVATESVARA
LEŻĄ ONE DOSYĆ DALEKO OD NASZEGO DORMITORIUM. JEDNA 36 km, DRUGA TYLKO 7 – ALE W PRZECIWNYM KIERUNKU. MUSIMY ZŁAPAĆ JAKIŚ ROZSĄDNY PRZEWÓZ.

ZE DWIEŚCIE METRÓW OD HOTELU, IDĄC TĄ SAMĄ STRONĄ JEZDNI JEST SPORE SKRZYŻOWANIE. PRZECINAJĄC PROSTOPADŁĄ DO NASZEJ ULICĘ WYCHODZIMY PROSTO NA ICHNI BAR KAWOWY – AYNGARAN COFFEE. ŁATWO GO ZAUWAŻYĆ. JEST CAŁKOWICIE OTWARTY OD PRZODU I MA SCHODKI NA CAŁĄ SZEROKOŚĆ WEJŚCIA. KAWĘ SERWUJĄ ZAJE-PYSZNĄ. KONIECZNIE SPRÓBUJ !!! 🙂 🙂 🙂

PO PRZECIWNEJ STRONIE w/w SKRZYŻOWANIA JEST POSTÓJ TUK-TUKÓW. NEGOCJACJE NIE TRWAŁY DŁUGO. ZAOFEROWANE 900 RUPOLASÓW BŁYSKAWICZNIE ZNALAZŁY CHĘTNEGO.

DOJAZD DO DALSZEGO, BARDZIEJ ODDALONEGO CELU TRWAŁ OKOŁO 2 GODZIN.  GANGAIKONDACHOLAPURAM –  NAZYWANA TEŻ: BRIHADISVARA TEMPLE, GANGAIKONDA CHOLAPURAM TEMPLE, GANGAIKONDACHOLEESWARAM TEMPLE LUB GAGAIKONDA-SOLAPURAM TEMPLE – PREZENTUJE ZDECYDOWANIE NAJWYŻSZĄ KLASĘ DZIEDZICTWA ŚWIATOWEGO UNESCO. WSTĘP BEZPŁATNY. ZWIEDZANIE, JEŚLI CHODZI O WNĘTRZE GŁÓWNEJ ŚWIĄTYNI, JEST DOSYĆ OGRANICZONE DLA WSZYSTKICH POZA WYZNAWCAMI HINDUIZMU, I SPROWADZA SIĘ DO PRZEMARSZU SPORYM KORYTARZEM OGRANICZONYM BARIERKAMI W POBLIŻE OŁTARZA. TUTAJ, JEŚLI NIE JESTEŚ HINDUSEM MUSISZ WYJŚĆ.

DOOKOŁA STOI JESZCZE KILKA BUDYNKÓW NALEŻĄCYCH DO KOMPLEKSU. OGLĄDANIE CAŁOŚCI ZAJMUJE OD PÓŁTOREJ DO DWÓCH GODZIN. WARTO PRZYWIEŹĆ ZE SOBĄ COŚ DO ZJEDZENIA, I STRZELIĆ SOBIE LUNCH W CIENIU ŚWIĄTYNI NA ZIELONEJ TRAWIE, Z DALA OD MIEJSKIEGO HAŁASU. 🙂 😉 🙂 🙂

PRZED WEJŚCIEM MOŻNA ZNALEŹĆ NIEZBYT WYSZUKANĄ JADŁODAJNIĘ POŁĄCZONĄ Z PAMIĄTKOSAMI.

UWAGA: JEŚLI PRZYJECHAŁEŚ TU TUK-TUKIEM PRZYPUSZCZALNIE KIEROWCA POPROSI CIĘ O OPŁACENIE PARKINGU. MY PŁACILIŚMY 20 RUPI, ALE PEWNO MOŻNA I MNIEJ ALBO WCALE …

WRÓCIWSZY DO MIASTA PODJECHALIŚMY DO DRUGIEJ INTERESUJĄCEJ NAS BARDZO ŚWIĄTYNI AIRAVATESVARA. PODOBNIE JAK WE WCZEŚNIEJSZEJ, I TU WSTĘP JEST DARMOWY. MOIM ZDANIEM OBIE ŚWIĄTYNIE GENERALNIE NIEWIELE SIĘ RÓŻNIĄ ALE OBYDWIE TRZEBA ZALICZYĆ. W AIRAVATESVARA ZDECYDOWANIE CIEKAWSZE – Z MOJEGO PUNKTU WIDZENIA – SĄ ŁATWO DOSTĘPNE WIZERUNKI BÓSTW I GENERALNIE DOBRZE WIDOCZNE, INTERESUJĄCO PODŚWIETLONE PŁASKORZEŹBY. POLECAMY GORĄCO. 🙂 🙂 🙂 🙂

.

BRIHADISVARA TEMPLE – PRZED ŚWIĄTYNIĄ

.

W HOTELOWEJ RESTAURACJI “HOTEL NEW ARYAS” ZJEDLIŚMY PYSZNY PÓŹNY LUNCH. CZEKAJĄC NA ZAMÓWIENIE ROZMAWIALIŚMY Z JAKIMŚ TUTEJSZYM BUSINESSMANEM, KTÓRY WŁAŚNIE WRÓCIŁ Z NASZEJ OJCZYZNY. OD SŁOWA DO SŁOWA, DOSZLIŚMY DO PROBLEMU TOTALNEGO BRAKU BEZPŁATNEGO WI-FI NIE TYLKO W HOTELU, ALE I W OKOLICY. CZŁOWIEK BARDZO SIĘ PRZEJĄ. ZACZĄŁ GDZIEŚ WYDZWANIAĆ, USIŁUJĄC NAM POMÓC. STARAŁ SIĘ BARDZO. TROCHĘ GO USPOKOIŁEM, INFORMUJĄC, ŻE JUTRO BĘDZIEMY MOGLI AKTYWOWAĆ CO NAJMNIEJ JEDNĄ Z NASZYCH INDYJSKICH KART.

MIMO WSZYSTKO URATOWAŁ NAS SUGERUJĄC PODJECHANIE DO QUALITY INN HOTEL I SKORZYSTANIE Z TAMTEJSZEGO WI-FI DOSTĘPNEGO W LOBBY. OBIECAŁ NAWET ZADZWONIĆ DO NICH I ZAANONSOWAĆ NASZE PRZYJŚCIE.

WZMOCNIENI ŚWIETNYM POSIŁKIEM (PYSZNE GOBI MANCHURIAN) ZACZĘLIŚMY KOŁO 17-tej POPOŁUDNIOWY RAJD PO OKOLICZNYCH, MNIEJ SŁAWNYCH, ALE I TAK MOCNO INTERESUJĄCYCH ŚWIĄTYNIACH I ICH OKOLICY.

WSZYSTKIE SĄ GODNE OGLĄDNIĘCIA. SZCZEGÓLNIE CIEKAWE JEST TO, CO JE OTACZA. POMIĘDZY KOMPLEKSAMI CIĄGNĄ SIĘ PEŁNE STRAGANÓW ULICZKI. GŁÓWNIE WIECZOREM, PRZEPŁYWAJĄ PRZEZ NIE TŁUMY WYZNAWCÓW RÓŻNYCH ODMIAN HINDUIZMU. KUPUJĄ OD SPRZEDAWCÓW BĘDĄCYCH JEDNOCZEŚNIE WYTWÓRCAMI KWIATOWYCH GIRLAND, DŁUŻSZE I KRÓTSZE KOLOROWE SZNURY POTRZEBNE DO PRAKTYK RELIGIJNYCH. DUŻĄ GRUPĄ HANDLUJĄCYCH STANOWIĄ TEŻ WYTWÓRCY LAMPEK OLIWNYCH (A MOŻE MAŚLANYCH). PRZY KAŻDEJ ŚWIĄTYNI JEST ICH CAŁA CHMARA.

CHODZĄC WOKÓŁ TRZECH ŚWIĄTYŃ: ARULMIGU VYAZHA SOMESAR TEMPLE, MOTTAI GOPURA VASAL ATHI KUMBESHVARAR TEMPLE I ARULMIGU AATHI KUMBESWARAR TEMPLE NATRAFILIŚMY NA OGROMNE DREWNIANE WOZY. PODOBNE WIDZIELIŚMY KILKA LAT TEMU W HAMPI. PRZYPOMINAJĄ TROCHĘ WYKUTY Z KAMIENIA STOJĄCY PRZED ŚWIĄTYNIĄ VITALA RYDWAN, I SĄ – JAK ZAUWAŻYŁEM – CZĘSTYM ELEMENTEM W ODWIEDZANYCH PRZEZ NAS W TEJ PODRÓŻY HINDUSKICH MIEJSCACH KULTU.

ZWIEDZENIE w/w TRZECH MIEJSC, WRAZ Z OBEJŚCIEM OTACZAJĄCYCH JE ULIC ZAJĘŁO NAM TROCHĘ PONAD 120 min. OCZYWIŚCIE JAKO NIE HINDUSI (JESZCZE, ALE KTO WIE), NIE MIELIŚMY WSTĘPU DO NIEKTÓRYCH ZAKAMARKÓW ŚWIĄTYŃ.

CIEMNO JUŻ BYŁO GDY WSKOCZYLIŚMY DO TUK-TUKA I KAZALIŚMY SIĘ WIEŚĆ DO HOTELU QUALITY INN.

FAKTYCZNIE MAJĄ TU WI-FI W LOBBY. WYJAŚNIŁEM SYTUACJĘ. POWOŁAŁEM SIĘ NA PANA M.R. SWAMINATHANA – WCZEŚNIEJ SPOTKANEGO W RESTAURACJI I POZWOLONO NAM POŁĄCZYĆ SIĘ ZE ŚWIATEM.

PLANOWANE 10 MINUTOWE SERWOWANIE SKOŃCZYLIŚMY PO 150 min. 🙂

TRZEBA BYŁO WRACAĆ. GŁODNI I SPRAGNIENI, DOSYĆ DŁUGO SZUKALIŚMY WŁAŚCIWEGO MIEJSCA NA KOLACJĘ. TYM BARDZIEJ, ŻE CHWILOWO MIELIŚMY DOŚĆ WEGAŃSKO-WEGETARIAŃSKICH DAŃ. FAJNIE BYŁOBY SCHRUPAĆ JAKIEGOŚ KRÓLIKA, KROKODYLA, PIESKA, KOTA … NO DOBRA, W NAJGORSZYM RAZIE PRZEPIÓRKĘ LUB KURCZAKA …

WRESZCIE TRAFILIŚMY NA CHYBA ARABSKĄ RESTAURACJĘ – HOTEL SHANMUGA. BYŁA BLISKA ZAMKNIĘCIA I WYBÓR DAŃ NIE OSZAŁAMIAŁ.
UDAŁO NAM SIĘ DOSTAĆ KAWAŁKI KURCZAKOSA NA WSPANIAŁEJ SAŁATCE, OSTATNIĄ POŁÓWKĘ KURCZAKA I COŚ WEGETARIAŃSKIEGO DLA WOMBATA…

ŻAREŁKO REWELKA … 🙂 🙂 🙂

.

> ZOBACZ FOTY <

.

.

Komentarze :

  1. Mamuśka

    Z przyjemnoscią towarzyszymy Wam w wyprawie,chociaż tylko palcem po mapie.Radosc sprawiła nam też wiadomośc,że
    cześć sondy chinskiej utonęla już w oceanie ,obserwacje jej lotu nie były dla Was korzystsine.A u nas? Oczekujemy 09,04 przedstawicieli z Brukseli,będziemy się praworzadzić.Ciocia B. czuje się coraz lepiej, bez śladów niedowładów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *