20.02.2019 – MALTA – LECIMY ODPOCZYWAĆ PO AFRYCE

.

KOT NIE ZAPŁAKAŁ. NIE ZDĄŻYŁ. WYJECHALIŚMY Z DOMU O 14:57 I JUŻ O 15:35 ZOSTAWILIŚMY NASZ POJAZD NA PARKINGU “U MADZI” W PYRZOWICACH. TO KOLEJNY TESTOWANY PRZEZ NAS PARKING. OKAZAŁ SIĘ CENOWO NAJLEPSZY. TYLKO 53 ZŁOCISZE ZA 8 DNI !!!

BYLIŚMY NA LOTNISKU BARDZO WCZEŚNIE. POWÓD? ZMIANY DOTYCZĄCE WIELKOŚCI BAGAŻU WPROWADZONE PRZEZ WIZZAIR.

ZWYKLE LATAMY Z BARDZO LEKKIM BAGAŻEM. OSTATNIO JEDNAK ODKRYLIŚMY, ŻE NAJBARDZIEJ OPŁACA SIĘ PODRÓŻOWANIE TYMI LINIAMI Z OPCJĄ PIERWSZEŃSTWA “PRIORITY”. DOPŁACAJĄC KILKADZIESIĄT ZŁOTYCH DOSTAJEMY MOŻLIWOŚĆ WCZEŚNIEJSZEGO WEJŚCIA NA POKŁAD SAMOLOTU Z DODATKOWĄ, ZDECYDOWANIE WIĘKSZĄ (55×40×23) TORBĄ (WALIZKĄ, etc.).

GDY KUPOWALIŚMY BILETY NA TEN LOT w/w REGUŁY NIE OBOWIĄZYWAŁY. WYBRALIŚMY DZIŚ JUŻ NIEISTNIEJĄCĄ OPCJĘ PRZELOTU Z tzw. DUŻYM BAGAŻEM PODRĘCZNYM. DLATEGO TEŻ, PO ZMIANIE ZASAD WIZZAIR ZAPROPONOWAŁ NAM W MIEJSCE DUŻEGO BAGAŻU PODRĘCZNEGO PODRÓŻ Z BAGAŻEM REJSOWYM O WADZE DO 10 kg. TO ZMUSIŁO NAS DO POJAWIENIU SIĘ NA LOTNISKU DUŻO WCZEŚNIEJ.

LOT NA MALTĘ TRWA STANDARDOWO ok. 160 min. MIELIŚMY SZCZĘŚCIE. ŚWIETNE WARUNKI ATMOSFERYCZNE NA CAŁEJ TRASIE SKRÓCIŁY NASZĄ PODRÓŻ O 30 min.

LOTNISKO W VALLETTCIE, CHOCIAŻ DOSYĆ DUŻE I SPRAWIAJĄCE WRAŻENIE BARDZO ZATŁOCZONEGO JEST DOBRZE ZORGANIZOWANE. NA ODBIÓR BAGAŻY NIE CZEKALIŚMY DŁUGO.

.

VALLETTA – NA LOTNISKU

.

ZNALEZIENIE DROGI DO PRZYSTANKU AUTOBUSÓW ŁĄCZĄCYCH LOTNISKO Z MIASTEM TEŻ NIE JEST TRUDNE. PO WYJŚCIU Z TERMINALU OBOK POSTOJU TAXI TRZEBA IŚĆ W PRAWO WZDŁUŻ BUDYNKU. KILKADZIESIĄT METRÓW DALEJ TRAFISZ NA RZĄD MIEJSC POSTOJOWYCH KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ.

MUSIELIŚMY SIĘ DOSTAĆ DO SLIEMY, DZIELNICY ZDECYDOWANIE ODDALONEJ OD CENTRUM MIASTA. HOTEL PLAZZA REGENCY STOI NA PROMENADZIE NADMORSKIEJ. ŻEBY TAM SIĘ DOSTAĆ WSKOCZYLIŚMY W AUTOBUS LINII TD2 ROBIĄCY PĘTLĘ WOKÓŁ TEJ CZĘŚCI MIASTA. ZATRZYMUJE SIĘ ON TYLKO NA NIEKTÓRYCH PRZYSTANKACH, DOSTARCZAJĄC PASAŻERÓW W EKSPRESOWYM TEMPIE DO LEŻĄCYCH NA TEJ TRASIE LICZNYCH NOCLEGOWNI.
BILETY SPRZEDAJE KIEROWCA. KOSZT 3€ / os.

PO ok. 15 min JAZDY BYLIŚMY NA MIEJSCU. Z PRZYSTANKU BALLUTA DO HOTELU TRZEBA PODEJŚĆ JAKIEŚ 250 m.

FORMALNOŚCI HOTELOWE TEŻ POSZŁY SPRAWNIE. WYBRANY PRZEZ WOMBATA APARTAMENT-STUDIO POSIADAŁ WSZYSTKO CO POTRZEBA. MOJA PARTNERKA MIAŁA JEDYNIE ZASTRZEŻENIA DO WIDOKU NA MORZE. BYŁ, ALE NIE BEZPOŚREDNI Z OKNA, TYLKO DOSYĆ OGRANICZONY Z BALKONU.

ROBIŁO SIĘ PÓŹNO. TRZEBA BYŁO ZROBIĆ SZYBKIE ZAKUPY SPOŻYWCZE. GŁÓWNIE WODĘ.
ZNALEŹLIŚMY ODPOWIEDNI SKLEP KILKADZIESIĄT METRÓW OD NASZEJ SYPIALNI. CIĄGLE PRZY PROMENADZIE (TOWER Rd.), NA ROGU Z NICOLO ISOUARD IDĄC W KIERUNKU VALLETTY. UWAGA: TEN SKLEP OTILLATE CONVENIENCE ZAMYKA PODWOJE DOSYĆ WCZEŚNIE, BO O 21:45.

NA WPROST HOTELU – TUŻ PRZY BRZEGU STOI RESTAURACJA PEPPI’S. CHYBA WŁOSKA. POSZLIŚMY TAM NA POWITALNE WINO …

.

>     ZOBACZ FOTY     <

.

.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *