21.01.2019 – SIELSKIE ZIMOWE OSLO I HORROR NA LOTNISKU

.
I ZNOWU LINIE LOTNICZE NIE WYSŁUCHAŁY NASZYCH CORAZ BARDZIEJ KATEGORYCZNYCH POSTULATÓW ABY NIE ZACZYNAĆ LOTÓW O 6 RANO. NA LOTNISKU TRZEBA BYĆ W ŚRODKU NOCY. NIE WIEM KTO TO LUBI. NO MOŻE POZA NASZYM KOTEM, KTÓREMU NIESPODZIEWANIE TRAFIŁO SIĘ JEDZONKO O 3 RANO. ZDZIWIONY BYŁ, CO NIE PRZESZKADZAŁO MU OCHOCZO ZABRAĆ SIĘ DO JEDZENIA.

TYM RAZEM OBYŁO SIĘ BEZ ZBĘDNYCH TARGÓW W SPRAWIE WIZY BO LECIMY NAJPIERW DO OSLO. JESTEŚMY POUBIERANI JAK NA OSLO PRZYSTAŁO. SWOJA DROGĄ TO JAKAŚ IRONIA LOSU: ABY DOSTAĆ SIĘ DO AFRYKI TRZEBA NAJPIERW ZAMARZNĄĆ PRAWIE POD KOŁEM PODBIEGUNOWYM.

JEDNAK POKUSA BY POSPACEROWAĆ PO STOLICY NORWEGII BYŁA ZBYT DUŻA, SZCZEGÓLNIE DLA MNIE. POZA TYM CAŁY DZIEŃ NA LOTNISKU BYŁBY ZBYT PONURY.

NIGDY NIE BYŁAM W OSLO WIĘC BEZ SPRZECIWU WIĘKSZEGO WŁOŻYŁAM NA SIEBIE CO MOGŁAM ABY NIE DAĆ SIĘ TEMPERATURZE.

BARDZO SZYBKO ZABRALIŚMY NASZE BAGAŻE I PRAWIE PUSTYM AUTOBUSEM TORP-EXPRESSEN DOJECHALIŚMY DO CENTRUM.
OSLO MA TRZY LOTNISKA: GARDEMOEN, SANDEFJORD TORP ORAZ OBECNIE NIECZYNNE RYGGE.

SAMOLOTY TANICH LINII LOTNICZYCH Z POLSKI LĄDUJĄ NA LOTNISKU SANDEFJORD TOROP, 110 km OD CENTRUM MIASTA. NATOMIAST LOTNISKO OSLO – GARDEMOEN, POŁOŻONE 50 km OD CENTRUM MIASTA OBSŁUGUJE MIĘDZYNARODOWE LOTY LINII REJSOWYCH. NIE MA NIESTETY BEZPOŚREDNIEGO POŁĄCZENIA MIĘDZY TYMI LOTNISKAMI. TRZEBA NAJPIERW DOJECHAĆ DO CENTRUM STOLICY NORWEGII. TOROP EKSPRES JAK SAMA NAZWA WSKAZUJE, OBSŁUGUJE TRASĘ Z LOTNISKA TOROP DO CENTRUM.

BILET NIESTETY KUPILIŚMY U KIEROWCY CO PODRAŻA KOSZTY
BILETY NA AUTOBUS TOROP EKSPRES MOŻNA KUPIĆ W INTERNECIE LUB W AUTOMACIE NA LOTNISKU. WTEDY JEST TANIEJ. DOŚĆ WOLNO ODBIERALIŚMY BAGAŻ I KIEDY PODESZLIŚMY DO WYJŚCIA AUTOBUS ODJEŻDŻAŁ ZA PARĘ MINUT. NIE MIELIŚMY CZASU NA ZAKUP BILETÓW W AUTOMACIE. POZOSTAWAŁO KUPNO U KIEROWCY. SĄ ZNIŻKOWE BILETY DLA LUDZI PO 67 ROKU ŻYCIA @ 150 NOK. ZA BILET PONIŻEJ TEGO WIEKU PŁACILIŚMY 290 NOK

.

TORP – WŁAŚNIE PRZYLECIELIŚMY

.

PO PRZYJEŹDZIE NA DWORZEC AUTOBUSOWY W CENTRUM OSLO ZNALEŹLIŚMY SKRZYNKI DO PRZECHOWANIA BAGAŻU. NIE JEST TO TRUDNE. JEST INFORMACJA, A POZA TYM, KOGOKOLWIEK Z OBSŁUGI ZAPYTASZ – POKAŻE DROGĘ.
NAJMNIEJSZA SKRZYNKA KOSZTUJE 50 NOK. WIĘKSZA 60. BEZ OGRANICZEŃ W CZASIE.

KUPILIŚMY SOBIE W AUTOMACIE BILETY AUTOBUSOWE NA LOTNISKO GARDAMOEN, SKĄD WYLATYWALIŚMY DO AFRYKI. TEŻ OBOWIĄZUJE ZNIŻKA WIEKOWA. BILETY KOSZTOWAŁY 190 NOK OD OSOBY BEZ ZNIŻKI.

RUSZYLIŚMY NA MIASTO

TELEFON WSKAZYWAŁ – O ZGROZO – TEMPERATURĘ MINUS 12 STOPNI. JEDNAK NIE BYŁO AŻ TAK ZIMNO.
SZLIŚMY GŁÓWNĄ ULICĄ, PROWADZĄCĄ DO PAŁACU KRÓLEWSKIEGO. PO DRODZE WESZLIŚMY DO KATEDRY. W ŚRODKU POŁĄCZENIE PROTESTANCKIEJ SUROWOŚCI Z ELEMENTAMI BAROKU. JAK POWIEDZIAŁ WIELKI MAPNIK SKROMNIE, NIE WIDAĆ PRZEPYCHU, ALE NIE BIEDNIE. WARTO ZOBACZYĆ. 🙂

PAŁAC KRÓLEWSKI POŁOŻONY NA WZGÓRKU, OTOCZONY OŚNIEŻONYM PARKIEM WYZWALA PRZYJEMNE EMOCJE. MOŻNA ODNIEŚĆ WRAŻENIE, ŻE LADA MOMENT W BRAMIE WYJŚCIOWEJ POJAWI SIĘ KRÓL NA SANKACH.

CZTERY BUDKI WOKÓŁ PAŁACOWEGO BUDYNKU OKUPUJE SŁUŻBA BEZPIECZEŃSTWA W PARADNYCH MUNDURACH. OD CZASU DO CZASU Z BUDKI WYCHODZI MUNDUROWY, KTÓRY WYKONUJE RYTUAŁ PREZENTOWANIA BRONI MAJĄCY ZAPEWNIĆ O SILE MILITARNEJ I BEZPIECZEŃSTWIE MONARCHY.

WRACAJĄC MINĘLIŚMY RATUSZ KIERUJĄC SIĘ NA NADBRZEŻNY BULWAR. ŚWIECIŁO SŁOŃCE, STOJĄCE STATKI ODBIJAŁY SIĘ W WODZIE. TEN SIELSKI WIDOK UPIĘKSZAŁ ŚWIAT I UMNIEJSZAŁ MRÓZ, A JUŻ NAPEWNO CZYNIŁ GO MNIEJ ODCZUWALNYM.

OBEJRZELIŚMY CENTRUM NOBLOWSKIE – NOBEL PIECE CENTER – NI TO DOM, NI TO PAŁACYK W KTÓRYM ODBYWA SIĘ CEREMONIA WRĘCZENIA POKOJOWEJ NAGRODY NOBLA. BARDZO STYLOWY BUDYNEK. NIESTETY, JAK PRAWIE WSZYSTKIE MUZEA, NIE BYŁ CZYNNY W PONIEDZIAŁEK.

USIEDLIŚMY ABY NAPIĆ SIĘ HERBATY W MIEJSCU Z PIĘKNYM WIDOKIEM NA MORZE I ZACZELY SIĘ NIESZCZĘŚCIA.
CHCIAŁAM ZAPŁACIĆ KARTĄ WIĘC WESZŁAM DO TELEFONU ABY SPRAWDZIĆ PIN. SPOJRZAŁAM I NAGLE JEDEN RUCH NIEOSTROŻNY I PIN ZNIKNĄŁ BEZPOWROTNIE. TO SĄ KARTY KTÓRYMI POSŁUGUJĘ SIĘ TYLKO W PODRÓŻY WIĘC NIE PAMIĘTAM PINU. TRUDNO. STAŁO SIĘ.
KIEDY UPORALIŚMY SIĘ Z RACHUNKAMI OKAZAŁO SIĘ ŻE MAMY MAŁO CZASU WIĘC DOSŁOWNIE BIEGIEM DOTARLIŚMY NA DWORZEC AUTOBUSOWY, WYJĘLIŚMY BAGAŻE I WSKOCZYLIŚMY DO POCIĄGU NA LOTNISKO.

NA LOTNISKU ZACZĘŁA SIĘ KOLEJNA KOSZMARNA PRZYGODA.
PRZEPAKOWALIŚMY TROCHĘ RZECZY DO BAGAŻU PODRĘCZNEGO – NA WSZELKI WYPADEK GDYBY BAGAŻ GŁÓWNY NIE DOLECIAŁ Z NAMI, I JAKO JEDNI Z PIERWSZYCH STANĘLIŚMY PRZED ODPRAWĄ BILETOWO-BAGAŻOWĄ.
I ZACZĘŁO SIĘ.
PRACOWNICA PERSONELU NAZIEMNEGO KONTROLI CELNO PASZPORTOWEJ – BO TO SIĘ TAK FACHOWO NAZYWA, ZAKWESTIONOWAŁA NASZE BILETY. NIE ZGADZAŁY SIĘ PONOĆ Z PASZPORTAMI. NIE BARDZO ROZUMIELIŚMY O CO CHODZI. POSZŁA DO NADZORU – SZEFA – JAKKOLWIEK TO NAZWAĆ I OBOJE STWIERDZILI, ŻE NIE MOŻEMY LECIEĆ.
BILET BYŁ NIE TAKI, BO NAJPIERW POWINIEN MIEĆ WPISANE IMIĘ A POTEM NAZWISKO.
POWTÓRKA Z ROZRYWKI JAKĄ MIELIŚMY W UBIEGŁYM ROKU Z WIZĄ INDYJSKĄ ZAKWESTIONOWANĄ PRZEZ IDENTYCZNĄ CO DO STANOWISKA OSOBĘ W KRAKOWIE.
SZEF POWIEDZIAŁ, ŻE ON ROZUMIE, ŻE MY TO MY, POZOSTAŁE DANE SIĘ ZGADZAJĄ, ALE BILET POWINIEN BYĆ INNY. PORADZIŁ NAM ABY NAPISAĆ MAILA DO WYSTAWCY BILETU Z PROŚBĄ O JEGO ZMIANĘ, CO NATYCHMIAST ZROBILIŚMY. JESZCZE DWA RAZY PISALIŚMY MAILA A TAKŻE TELEFONOWALIŚMY DO ANGLII. BEZ REZULTATU. ZNOWU GROZIŁO NAM, ŻE NIGDZIE NIE POJEDZIEMY. PRZEKONUJEMY, ŻE AGENCJA PRZEZ KTÓRĄ KUPILIŚMY BILET POMYLIŁA SIĘ. POKAZUJEMY KORESPONDENCJĘ MAILOWĄ: WIDAĆ, ŻE PODALIŚMY DANE TAK JAK TRZEBA; JEST NAWET POTWIERDZENIE NASZYCH IMION I NAZWISK W KOLEJNOŚCI JAKIEJ TEGO WYMAGAJĄ PRZEPISY. POTWIERDZENIE JEST, A PRACOWNIK FIRMY PRZEZ KTÓRĄ KUPOWALIŚMY BILETY UMYWA RĘCE. MENAGER ODPRAWY PASAŻERÓW POZOSTAJE NIEUGIĘTY.
BYLIŚMY BEZRADNI. STANOWISKO WKRÓTCE ZOSTAŁO ZAMKNIĘTE. WSZYSCY ODPRAWIENI TYLKO MY STOIMY I DALEJ NIE WIEMY CZY POLECIMY I CO MAMY ROBIĆ. W KOŃCU ZOSTALIŚMY PONOWNIE POPROSZENI O PODEJŚCIE DO OKIENKA. MENAGER POZWOLIŁ NAM LECIEĆ ALE POWIEDZIAŁ, ŻE WYLATUJĄC Z ETIOPII BĘDZIEMY MIEĆ PROBLEMY. MOGĄ NAS NIE WYPUŚCIĆ NA TYCH BILETACH.
BYLIŚMY TAK ZDENERWOWANI, ŻE NAWET PERSPEKTYWA POZOSTANIA NA ZAWSZE W ETIOPII NIE ZROBIŁA NA NAS WRAŻENIA.
SZEF DAŁ ZNAK I ZABRANO NASZE BAGAŻE. DOSTALIŚMY BOARDINGI I PĘDEM RUSZYLIŚMY DO SAMOLOTU. OCZYWIŚCIE CAŁY SAMOLOT ZNOWU CZEKAŁ NA NAS.

JAKIEŚ FATUM? A MOŻE CIĄŻY NAD NAMI CZYJAŚ ZEMSTA?

.

>     ZOBACZ FOTY     <

.

.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *