15.01.2015 – Z VIENTIANE DO KL

.

WCZESNO-PORANNE KRÓTKIE LOTY MAJĄ SAME PLUSY I TYLKO JEDEN MINUS. PLUSY TO OSZCZĘDNOŚĆ CZASU. NAWET, JEŚLI NIE SPAŁO SIĘ ZBYT DŁUGO, MOŻNA TO ODESPAĆ W SAMOLOCIE. DZIEŃ JEST DŁUŻSZY O KILKA GODZIN. WIĘCEJ DA SIĘ ZROBIĆ. MINUS TO KONIECZNOŚĆ WSTAWANIA O GODZINIE, KTÓRA W MOIM BIOLOGICZNYM CZASOMIERZU NIE ISTNIEJE.


ZRYWANIE Z ŁÓŻKA O 5:00 RANO WESZŁO NAM W TEJ PODRÓŻY W KREW. NAJGORSZE, ŻE NIE WIEDZĄC CO NAS CZEKA NA KOLEJNYM ETAPIE PODRÓŻY, STARAMY SIĘ REGULARNIE BYĆ NA BIEŻĄCO Z POCZTĄ ELEKTRONICZNĄ I BLOGIEM, A TO NIE TAKIE PROSTE GDY STRONA ŁADUJE CI SIĘ 5 min. DLATEGO NAJCZĘŚCIEJ IDZIEMY SPATKI KOŁO 2:00…

SKORO ŚWIT WSTAJEMY. NIE MAMY ZAMÓWIONEGO ŻADNEGO TRANSPORTU, ALE JESTEM PEWIEN, ŻE COŚ SZYBKO ZŁAPIEMY. FAKTYCZNIE 50 m OD HOTELU JUŻ SIEDZIELIŚMY W TUK-TUĶOWEJ TAKSÓWCE TNĄC NA MIĘDZYNARODOWE ZA OK 40 000 KIPOLKÓW. LOTNISKO W VIENTIANE LEŻY PRAKTYCZNIE W MIEŚCIE. JAZDA TRWAŁA MOŻE 10 min.

W KL BYLIŚMY PO NIECAŁYCH 3 GODZINACH. NA SZCZĘŚCIE NIE PADAŁO.

Z TERMINALU KLIA 2 (NOWEGO) LOTNISKA MOŻNA SIĘ DOSTAĆ TRZEMA ŚRODKAMI LOKOMOCJI, W ZALEŻNOŚCI NA JAKI WYPAS MOŻEMY SOBIE W DANEJ CHWILI POZWOLIĆ. PEŁNY WYPAS TO TAKSÓWKA. W TYM PRZYPADKU ISTNIEJĄ DWIE OPCJE. A) PODCHODZISZ DO KONTUARU Z NAPISEM TAXI, PŁACISZ 120 RM I DOSTAJESZ BON DLA TAKSÓWKARZA. B) IDZIESZ W KIERUNKU POSTOJU TAXI. PO DRODZE ZATRZYMUJE CIĘ CHMARA KIEROWCÓW Z RÓŻNYMI PROPOZYCJAMI. DOBRA CENA TO 80; NIEZŁA 90; ŚREDNIA 100. WSZYSTKIE PODANE POWYŻEJ CENY OBRAZUJĄ KOSZT PRZEJAZDU OD 1 DO 4 OSÓB Z LOTNISKA DO CENTRUM MIASTA. DALSZE NEGOCJACJE NALEŻY KONTYNUOWAĆ W ZALEŻNOŚCI OD POTRZEB.

KOLEJNĄ ŚREDNIO WYPASIONĄ OPCJĄ JEST SZYBKI POCIĄG DO CENTRUM MIASTA – 35 RM OD CZŁOWIEKA. TO NAJSZYBSZA Z OPCJI. JAZDA TRWA OKOŁO 35 min.

OSTATNIĄ, NAJTAŃSZĄ I NAJDŁUŻSZĄ CZASOWO MOŻLIWOŚCIĄ JEST JAZDA Z LOTNISKA DO STACJI KL SENTRAL AUTOBUSEM ZA 10 RM / os. I PRZESIADKA NA INNY ŚRODEK TRANSPORTU.

MYŚMY WYBRALI OSTATNIĄ Z TYCH OPCJI. NIE MUSIELIŚMY SIĘ SPIESZYĆ, A OSZCZĘDNOŚCI NIGDY NIE ZA WIELE. NASZA PODRÓŻ DO HOTELU BYŁA DŁUGA, ALE ZA TO PRZETESTOWALIŚMY NOWE ROZWIĄZANIA.

AUTOBUS Z LOTNISKA JEST BARDZO WYGODNY. DOJAZD DO CENTRALNEJ STACJI – KL SENTRAL ZAJĄŁ 60 min. TUTAJ ZATRZYMALIŚMY SIĘ NA PÓŹNE ŚNIADANIE. ZJEDLIŚMY SUPEROWY POSIŁEK W HINDUSKIEJ KNAJPIE NASI KANDAR TUŻ PRZY WYJŚCIU / WEJŚCIU Z KTM KOMUTER ZA 23 RM (BEZ PICIA). JAGNIĘCINA PALCE LIZAĆ. CAŁA RESZTA SUPEROWA. GORĄCO POLECAM …

 

JEDZENIE U HINDUSÓW - PO PROSTU BAJKA !!!

JEDZENIE U HINDUSÓW – PO PROSTU BAJKA !!!

.
TERAZ PRZESIEDLIŚMY SIĘ NA POCIĄG – METRO. BILET OD OSOBY KOSZTOWAŁ 2,60 RM. DO STACJI MALURI, GDZIE MIESZKAMY JECHALIŚMY Z PRZESIADKAMI NIE WIEM JAK DŁUGO. SZCZĘŚLIWI CZASU NIE LICZĄ …
NA NASZEJ STACJI ZROBIŁ SIĘ PROBLEM. NIGDY TUTAJ NIE BYLIŚMY. NAWET NIE WIDZIELIŚMY TEJ STACJI Z DALEKA. A WOKÓŁ PRZYSTANKU KOLEJKI TRWA OGROMNA PRZEBUDOWA CAŁEGO OTOCZENIA. PAMIĘTACIE 40-LATKA? KARWOWSKI TEŻ BUDOWAŁ. ON DWORZEC CENTRALNY. ONI TU OGROMNY WĘZEŁ KOMUNIKACYJNY Z PRZYLEGŁOŚCIAMI WIELKOŚCI JEDNEJ WARSZAWSKIEJ DZIELNICY.
TROSZKĘ SIĘ POGUBIŁEM WYBIERAJĄC KIERUNEK. NIEPOTRZEBNIE ZROBILIŚMY JAKIŚ KILOMETR. NIE JEST TO MOŻE DUŻO, ALE NIE GDY NIESIE SIĘ NAWET NASZĄ LEKKĄ WALIZKĘ I APARAT WAŻĄCY PRAWIE TYLE CO ONA A WOKÓŁ MASZ WILGOTNE, GORĄCE POWIETRZE. PRZYNAJMNIEJ TROCHĘ SCHUDŁEM. TYM BARDZIEJ, ŻE MIMO MOJEGO NAPRAWIENIA BŁĘDU NIE DOSZLIŚMY DO D’GARDEN HOTEL NAJPROSTSZĄ DROGĄ. ZAJĘŁO NAM TO PONAD 45 min. NASTĘPNEGO DNIA RANO PRZESZLIŚMY TEN SAM ODCINEK W 10 min.

W NASZEJ AZJATYCKIEJ “BAZIE” PRZYJĘTO NAS BARDZO RADOŚNIE, DAJĄC PRZY OKAZJI TROSZKĘ LEPSZY POKÓJ.

PO ROZPAKOWANIU POSZLIŚMY DO PRALNI PUBLICZNEJ ZROBIĆ LEPSZE (NIE RĘCZNE) PRANIE. PRALNIA JEST BARDZO BLISKO. NA GŁÓWNEJ ULICY,  TUŻ ZA DWOMA ROGAMI. WSAD KOSZTUJE W ZALEŻNOŚCI OD WAGI I TEMPERATURY PRANIA. DO 4 kg I TEMPERATURZE DO 30°C 4 RM. TA SAMA ILOŚĆ, ALE TEMP. 40° – 5 RM. WRZUCILIŚMY NASZE BRUDY DO DWÓCH PRALEK I POSZLIŚMY NA KOLACJĘ.

 

W PRALNI MOŻNA SOBIE WYBRAĆ OPCJĘ PRANIA I SUSZENIA

W PRALNI MOŻNA SOBIE WYBRAĆ OPCJĘ PRANIA I SUSZENIA

.

NIEDALEKO JEST RYNECZEK – TAMAN MALURI HAWKER CENTRE, A NA NIM ZAUWAŻONA PRZEZ NAS PODCZAS PIERWSZEGO POBYTU W KL KNAJPA OBSŁUGIWANA PRZEZ KOBITKI. BARDZO NAM SIĘ PODOBAŁY SERWOWANE TU DANIA I DLATEGO WYBRALIŚMY WŁAŚNIE TO MIEJSCE.

GOTOWANIE TO SZTUKA ...

GOTOWANIE TO SZTUKA …

.

ZAMÓWILIŚMY KALMAROSY I PIWO – DUŻEGO TYGRYSA. KOSZT 52,5. PO ODEBRANIA RZECZY Z PRALNI WRÓCILIŚMY DO HOTELU ODPOCZĄĆ PO TRUDACH PODRÓŻY.

.

> ZOBACZ FOTY <

.

.

Komentarze :

  1. Janis

    Good dаy! I could have sworn I’ve νisited thiѕ site before bᥙt after looking at some of the posts I reаlized it’s new
    to me. Nonetheless, I’m definitely delighted I found it and I’ll
    be book-marking it and checking back often!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *