20.01.2015 – Z SUKAU DO LAHAD DATU; W LD

.

RANKIEM WYSPANI STAWILIŚMY SIĘ O 8:00 NA POŻEGNALNYM GRUPOWYM ŚNIADANIU.

PO ZJEDZENIU NADSZEDŁ CZAS NA ZAŁATWIENIE FORMALNOŚCI PŁATNICZYCH. DZIEŃ WCZEŚNIEJ USTALIŁEM W RECEPCJI, ŻE NASZ POBYT KOSZTUJE 630 RM + US$ 40, KTÓRE ZAPŁACIŁEM PODWOŻĄCEMU NAS Z KRZYŻÓWKI KIEROWCY. WSZYSTKO BYŁOBY OK GDYBYM MIAŁ W KIESZENI RM-y. MIELIŚMY NIESTETY TYLKO US$ I €. ALE DOKONUJĄC REZERWACJI, ZOSTALIŚMY POINFORMOWANI, ŻE MOŻEMY PŁACIĆ KARTĄ. TERAZ OKAZAŁO SIĘ TO NIEMOŻLIWE, A DO TEGO KURS, JAKI NAM PROPONOWANO BYŁ NIE DO PRZYJĘCIA. ZACZĘLIŚMY DYSKUSJĘ Z ODDELEGOWANĄ DO OBSŁUŻENIA NAS KOBITKĄ.  BEZSKUTECZNIE. WŚCIEKŁY MUSIAŁEM SIĘ POGODZIĆ Z NISKIM KURSEM, BO NASZ AUTOBUS ODJEŻDŻAŁ Z KRZYŻÓWKI ODDALONEJ O 50 km, NA KTÓRĄ Z KOLEI MUSIAŁ NAS DOSTARCZYĆ BUSIK NASZEGO tzw. “HOTELU-RESORTU”. NIE CHCIELIŚMY POWTÓRKI Z ROZRYWKI SPRZED DWÓCH DNI.
MIMO WSZYSTKO W RAMACH REKOMPENSATY ZA NIEODEBRANIE NAS Z PRZYSTANKU AUTOBUSOWEGO DOSTALIŚMY JEDNĄ WYCIECZKĘ DO DŻUNGLI I JEDEN POSIŁEK DLA NAS OBOJE, ORAZ KILKA NAPOI GRATIS. DO TEGO MALUTKI DODATKOWY BONUSIK FINANSOWY…

TUŻ PO 8:40 WPADLIŚMY DO BUSIKA, KTÓRY ODWIÓZŁ NAS NA PRZYSTANEK AUTOBUSU KOŁO KRZYŻÓWKI. BYLIŚMY 20 min. PRZED CZASEM, ALE TO O NICZYM NIE ŚWIADCZYŁO.

 

WAŻNE SKRZYŻOWANIE - TO TU DROGA DO SUKAU ODBIJA OD TEJ ŁĄCZĄCEJ LAHAD DATU Z KOTA KINABATANGAN

WAŻNE SKRZYŻOWANIE – TO TU DROGA DO SUKAU ODBIJA OD TEJ ŁĄCZĄCEJ LAHAD DATU Z KOTA KINABATANGAN

.

NA PRZYSTANKU STAŁ JUŻ JEDEN ZEPSUTY POJAZD. ZŁAPAŁ GUMĘ. PO CHWILI PODJECHAŁO COŚ BUSIKOPODOBNEGO I NA PYTANIE, CZY AZYMUTUJE W KIERUNKU LAHAD DATU USŁYSZELIŚMY: TAK.
PO USTALENIU CENY NA 20 RM ZA DWIE OSOBY DO CENTRUM LD WSIEDLIŚMY, WYCHODZĄC Z ZAŁOŻENIA, ŻE NIE MA NIC GORSZEGO, NIŻ CZEKANIE NA MROZIE, CZY TEŻ GORĄCU NA AUTOBUS, KTÓRY MOŻE SIĘ ZJAWIĆ KIEDYKOLWIEK …

BUSIKOPODOBNY WLÓKŁ  SIĘ STRASZNIE. CHYBA OBJECHAŁ DODATKOWO KILKA DZIELNIC. NA KONIEC WYPLUWAJĄC NAS Z CZELUŚCI POJAZDU KIEROWCA ZAŻĄDAŁ 20 RM ZA OSOBĘ. STARY NUMER. MOCNO SIĘ NACIĄŁ. RAZEM Z WOMBATEM ZAKRZYCZELIŚMY GOŚCIA. DOSTAŁ TO CO USTALILIŚMY.

BYLIŚMY W CENTRUM MUZUŁMAŃSKIEJ DZIELNICY LAHAD DATU. TUŻ OBOK STOI WCZEŚNIEJ OGLĄDANY PRZEZE MNIE GUESTHOUSE – NAJTAŃSZE SPANIE W LD – 80 RM POKÓJ Z ŁAZIENKĄ. WESZLIŚMY. SPYTALIŚMY O POKÓJ. BYŁ. OKAZAŁO SIĘ TEŻ, ŻE MIMO PÓŹNEGO POPOŁUDNIA POKÓJ JEST CIĄGLE NIEPOSPRZĄTANY. OBSŁUGA BYŁA BARDZO ZAJĘTA. GRZEBANIEM W SMARTFONACH. DO TEGO BABSKO ŻĄDA DEPOZYTU !!!! NIE MIELIŚMY RM, WIĘC ZOSTAWIŁEM WOMBATA Z RZECZAMI I POBIEGŁEM DO KANTORU.

 

LAHAD DATU - JEDYNY KANTOR W MIEŚCIE CZYNNY W NIEDZIELĘ

LAHAD DATU – JEDYNY KANTOR W MIEŚCIE CZYNNY W NIEDZIELĘ

.

ZNAJDUJE SIĘ ON NA ROGU JALAN TERATAI I JALAN KIAMBANG; ZA ROGIEM, PRAWIE NA WPROST BANKU LAHAD DATU, KTÓRY NIE PROWADZI WYMIANY. WYMIENIŁEM PO  ZUPEŁNIE NIEZŁYM KURSIE. WRACAJĄC WSTĄPIŁEM NA W RAZIE CZEGO DO JESZCZE DWÓCH HOTELI, KTÓRE ZNALAZŁEM PO DRODZE. BYŁY DROŻSZE ALE I ODROBINKĘ LEPSZE. I MIAŁY MILSZĄ OBSŁUGĘ.  PO POWROCIE DO MUZUŁMAŃSKIEGO GUESTHOUSU OKAZAŁO SIĘ, ŻE NASZ POKÓJ NADAL NIE JEST GOTOWY. OBSŁUGA ZA TO PROPONUJE INNY ZA WYŻSZĄ CENĘ. MIELIŚMY DOŚĆ. ZABRALIŚMY ZABAWKI I PRZENIEŚLIŚMY SIĘ DO HOTELU OCEAN. TEN, PROWADZONY PRZEZ CHIŃCZYKÓW OFERUJE POKOJE TROCHĘ LEPSZEJ KLASY. I OCZYWIŚCIE NIKT NIE ŻĄDA KAUCJI.

ZOSTAWIAMY BAGAŻE I IDZIEMY “NA MIASTO”, A WŁAŚCIWIE NA BRZYDKĄ OD TEJ STRONY JEGO CZĘŚĆ. IDZIEMY NA PLAŻO-WYBRZEŻE, NA KTÓRYM W KOSZMARNYM BRUDZIE MIESZKAJĄ NAJBIEDNIEJSI LOKALSI.

 

ZACHÓD SŁOŃCA W LAHAD DATU

ZACHÓD SŁOŃCA W LAHAD DATU

.

ZACHÓD SŁOŃCA W TYM MIEJSCU MA NIEPRAWDOPODOBNY WYMIAR. SKĄPANY W PROMIENIACH ZACHODZĄCEGO SŁOŃCA SLAMS, A ZA NIM ONO SAMO PIĘKNIE WPADAJĄCE DO WODY …
NAJŚMIESZNIEJSZE JEST TO, ŻE TUŻ OBOK ZNAJDUJE SIĘ DOBRZE WYGLĄDAJĄCA RESTAURACJA Z DOŚĆ WYSOKIMI CENAMI SERWUJĄCA GŁÓWNIE OWOCE MORZA.

 

NAPRAWDĘ DOBRA KOLACJA – JEDYNE DOBRE WSPOMNIENIE Z LAHAD DATU

NAPRAWDĘ DOBRA KOLACJA – JEDYNE DOBRE WSPOMNIENIE Z LAHAD DATU

.

PRZECHADZAJĄC SIĘ WOKÓŁ NABRZEŻA I JEGO OKOLIC NATKNĘLIŚMY SIĘ NA SAKURA SEAFOOD RESTAURANT – 🙂 GORĄCO POLECAM (MDLD 4320, BLOCK LOT 6; TINGKAT BAWAH, BAHAGIAN SEDCO BARU, JALAN PANTAI, LAHAD DATU, SABAH; TEL. +60 89-885 622) – WYSOKA ŚREDNIA PÓŁKA – SERWUJĄCĄ JAKIEŚ MORSKIE ŚLIMAKI I RYBY. TUTAJ, PO ZAKOŃCZONYM DŁUGIM SPACERZE ZJEDLIŚMY BARDZO DOBRY OBIAD Z LOKALSAMI – TURYŚCI W TEJ OKROPNEJ DZIURZE TO  CHYBA RARYTAS…

TRZEBA IŚĆ SPAĆ. JUTRO RANO LECIMY DALEJ…

.

>     ZOBACZ FOTY     <

.

.

Komentarze :

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *