25.02.2015 – AYERS ROCK – ULURU, KATA TJUTA (OLGAS)

​.

ALARMY BUDZIKÓW WYPĘDZIŁY NAS Z ŁÓŻKA O 4:45

PUNKTUALNIE O 5:10 PODJECHAŁ SPORY AUTOBUS SPÓŁKI AAT KINGS OBSŁUGUJĄCEJ WSZELKIE TUTEJSZE PRZEJAZDY. SPRAWDZONO WSZYSTKICH OCZEKUJĄCYCH, DANO NAM WEJŚCIÓWKI UMOŻLIWIAJĄCE PORUSZANIE SIĘ PO TERENIE PARKU NARODOWEGO (A$ 25/os) I PLASTIKOWE IDENTYFIKATORY WYCIECZKI (NIE MAM POJĘCIA PO CO). (więcej…)


25.02.2015 – ULURU – KATA TJUTA

.

O GODZINIE 5 RANO STAWIAMY SIĘ W RECEPCJI. AUTOBUS JUŻ CZEKA. JEST KOMPLETNIE CIEMNO. PRZEWODNIK WITA WSZYSTKICH, OPOWIADA CO BĘDZIEMY OGLĄDAĆ. PO KILKUNASTU MINUTACH JAZDY POJAZD STAJE. NA PARKINGU SZEREG AUTOBUSÓW, Z KTÓRYCH WYSIADAJĄ TAK JAK MY WSZYSCY, KTÓRZY CHCĄ OGLĄDAĆ WSCHÓD SŁOŃCA. KIEROWANI PRZEZ PRZEWODNIKA IDZIEMY. JEST NADAL CIEMNO TAK, ŻE LEDWO WIDAĆ WŚRÓD NISKIEGO BUSZU DROGĘ. IDZIEMY PARĘ MINUT, PO CZYM ZATRZYMUJEMY SIĘ W WYZNACZONYM MIEJSCU. PO CHWILI ZACZYNA SZARZEĆ. CIERPLIWIE CZEKAMY AŻ WZEJDZIE SŁOŃCE. WZROK PRZYZWYCZAJA SIĘ DO PANUJĄCEGO PÓŁMROKU I ZACZYNAMY ODRÓŻNIAĆ POSZCZEGÓLNE ELEMENTY KRAJOBRAZU, W TYM GÓRĘ ULURU. PO DŁUŻSZEJ CHWILI NIEŚMIAŁO POJAWIAJĄ SIĘ PIERWSZE PROMIENIE SŁOŃCA. ROBI SIĘ CORAZ  JAŚNIEJ I ROZPOCZYNA SIĘ GRA PROMIENI SŁONECZNYCH NA MASYWIE ULULURU. (więcej…)