06.01.2015 – Z KUALA DO VANG VIENG

.

POBUDKA O 4:05 NIGDY NIE BYŁA MOJĄ MOCNĄ STRONĄ. CZASAMI JEST JEDNAK KONIECZNOŚCIĄ. TAK BYŁO I DZISIAJ.

NA WSZELKI WYPADEK ZAMÓWILIŚMY POZNANEGO KILKA DNI WCZEŚNIEJ TAKSÓWKARZA NA 4:45, CHOCIAŻ LOT MIELIŚMY DOPIERO O 7:35 A CHECK-IN ZROBIONY PRZEZ NET.
OKAZAŁO SIĘ, ŻE SŁUSZNIE,  BO CHOĆ WCZORAJ W POŁUDNIE RECEPCJONISTKA PRZY NAS PRZYPOMNIAŁA MU O NASZYM BOOKINGU, ZAPOMNIAŁ O NIM. PO 10 min. CZEKANIA RECEPCJONISTA ZADZWONIŁ I GOŚCIU DOJECHAŁ W 8 min. NA NOWY TERMINAL LOTNISKA MIĘDZYNARODOWEGO JEST KOŁO 57 km. O TAK WCZESNEJ PORZE NIE MA PROBLEMU Z DOJAZDEM. BYLIŚMY TAM O 5:00. KLIA2 TO NAPRAWDĘ DUŻY PORT LOTNICZY KRAJOWY I MIĘDZYNARODOWY DLA TANICH LINII. OBSŁUGA I INFO BD. JEST TEŻ 3 godz. DARMOWEGO INTERNETU I ZASILANIE DLA WSZYSTKICH MOŻLIWYCH WTYCZEK. SKLEPY “DUPY” FREE SPRZEDAJĄ GŁÓWNIE PERFUMY I DROGIE, Z WYSOKIEJ PÓŁKI ALKOHOLE. CHOCIAŻ DUTY TO JEDNAK CIĄGLE DROGO. WIĘKSZOŚĆ ALKOHOLI DROŻSZA NIŻ U NAS W SUPERMARKECIE.
NASZ SAMOLOT AIRASIA AK 552 WYLECIAŁ O CZASIE. TERAZ CZEKAMY NA LĄDOWANIE. NA CAŁE SZCZĘŚCIE RUSKIE SĄ DALEKO WIĘC MAMY SZANSĘ NA BEZPIECZNE LĄDOWANIE. (więcej…)