26.02.2015 – AYERS ROCK – SYDNEY

.

CHCIELIŚMY WSTAĆ PONOWNIE SKORO ŚWIT, ALE JAKOŚ NAM SIĘ NIE UDAŁO. DO TEGO WOMBAT PODŁAPAŁ KATAR. TO NAM CAŁKOWICIE UŁATWIŁO DECYZJĘ O PORZUCENIU PONOWNEGO OGLĄDANIA WSCHODU KLARY I TEGO JAK WYGLĄDA W JEJ PROMIENIACH ULURU, CHOCIAŻ MIELIŚMY NA TO OCHOTĘ.

PRZYNAJMNIEJ RAZ WSTALIŚMY O NORMALNEJ PORZE, CZYLI PRZED 9:00. DO 10:00 TRZEBA BYŁO ZROBIĆ CHECK-OUT. JEŚLI NIE PIONIER LODGE OBCIĄŻA KLIENTA A$ 40 KARĄ ZA KAŻDĄ GODZINĘ ZWŁOKI. PRZYJEMNIACZKI … (więcej…)