28.03.2018 – CEBULA MIĘDZY PAŁACEM A MECZETEM W MADURAJU

.

PO KOLEJNEJ GORĄCEJ NOCY, RANO ZAPADA DECYZJA. JEDZIEMY DZISIAJ DALEJ, MIMO, ŻE HOTEL MAMY DO NASTĘPNEGO DNIA. UPAŁ W NOCY JEST NIE DO WYTRZYMANIA. ZRESZTĄ W CIĄGU DNIA TEŻ. (więcej…)


28.03.2018 – MADURAJ. PAŁAC, CEBULA I SRUUU…

.

TROCHĘ WYMIĘCI PO KOLEJNEJ UPALNEJ NOCY BEZ KLIMATYZACJI DECYDUJEMY SIĘ NA WCZEŚNIEJSZĄ ZMIANĘ MIEJSCA POSTOJU. (więcej…)