18.03.2018 – KUMBAKONAM. BOSKIE ŚWIĄTYNIE ĆOLÓW

.
WSTALIŚMY RANO OD RAZU GOTOWI DO NEGOCJACJI CENOWYCH. CHCIELIŚMY PODJECHAĆ DO ŚWIĄTYŃ ĆOLÓW. GANGAIKONDACHOLAPURAM POŁOŻONA JEST 35 km, A DRUGA TYLKO 7 km OD MIASTA.
ZA 900 RUPI WYNAJĘLIŚMY PIŹDZIKA NA CAŁĄ TRASĘ. (więcej…)


18.03.2018 – KUMBAKONAM. W POGONI ZA ZA WI-FI

.

TO MOŻE I ŚMIESZNE, ALE CIĄGLE CZEKAJĄC NA REJESTRACJĘ NABYTYCH DROGĄ KUPNA KART SIM, NIE MAMY DOSTĘPU DO NETU, A CO ZA TYM IDZIE UTRUDNIONE ŻYCIE CODZIENNE. SZCZEGÓLNIE, W KUMBAKONAM – GDZIE NIE MA OGÓLNODOSTĘPNYCH SIECI WI-FI DAJE SIĘ NAM TLEN BRAK WE ZNAKI. MAMY PROBLEM ZE ZNALEZIENIEM NOCLEGOWNI W NASTĘPNEJ MIEJSCOWOŚCI, WYSZUKIWANIEM INTERESUJĄCYCH MIEJSC NA MAPIE, ZNAJDYWANIEM POŁĄCZEŃ, CZY TEŻ Z WIADOMOŚCIAMI Z KRAJU, O KTÓRYM TUTAJ NAWET NIE MAJĄ POJĘCIA GDZIE LEŻY. FAJNIE BYŁOBY WIEDZIEĆ CZY POLSKA NADAL KLĘCZY, CZY TEŻ JUŻ STOI WYGRAŻAJĄC PIĘŚCIĄ CAŁEMU ŚWIATU … (więcej…)


17.03.2018 – ŚWIĄTYNIE ĆIDAMBARAM I KUMBAKONAM

.

W ĆIDAMBARAM (CHIDAMBARAM) BYLIŚMY PLANOWO – PRZED 1:00. KIEROWCA PODWIÓZŁ NAS POD DWORZEC KOLEJOWY, BO UZNALIŚMY, ŻE TO NAJBEZPIECZNIEJSZE MIEJSCE DO PRZEKIMANIA 4 GODZIN. GŁÓWNE POMIESZCZENIE STACJI BYŁO JASNO OŚWIETLONE I NAWET PRACOWAŁ JEDEN Z WENTYLATORÓW. UWAGA: NIE MA TU PRZECHOWALNI BAGAŻU. (więcej…)


17.03.2018 – ĆIDAMBARAM. TAŃCZĄCY SZIWA

.

DOTRWALIŚMY DO ŚWITU I WPÓŁPRZYTOMNI Z CAŁYM DOBYTKIEM USIŁOWALIŚMY DOJECHAĆ DO ŚWIĄTYNI TAŃCZĄCEGO ŚIWY. BYŁO JESZCZE CIEMNO GDY PIETRUSZKA ZACZĄŁ PERTRAKTACJE Z TUK-TUKOWCAMI STOJĄCYMI POD STACJĄ.  STAŁO ICH TUTAJ CAŁE MNÓSTWO, ALE ŻADEN NIE CHCIAŁ JECHAĆ ZA PROPONOWANĄ CENĘ 50 RUPII. LOKALNY PRZYWÓDCA TUK-TUKOWEJ MAFII USTALIŁ CENĘ NA 120 RUPII ZA TE 2 km I NAJWYRAŹNIEJ NIKT NIE CHCIAŁ MU SIĘ NARAZIĆ. OBŁADOWANI BAGAŻAMI RUSZYLIŚMY WIĘC PIESZO PRZED SIEBIE. NIECAŁE 100 METRÓW DALEJ WSIEDLIŚMY W PRZEJEŻDŻAJĄCY POJAZD, KTÓRY ZAWIÓZŁ NAS POD ŚWIĄTYNIĘ THILLAI NATARAJA ZA 80 RUPII. (więcej…)