26.08.2013 – BATUMI

.

6:00. PORANEK, A WŁAŚCIWIE ŚRODEK NOCY. WSZYSCY POWOLI SCHODZĄ SIĘ NA WCZESNE ŚNIADANIE. JEST NAPRAWDĘ BARDZO PORZĄDNE I SMACZNE. BEZ PORÓWNANIA Z TYM CO MIELIŚMY NA ŚNIADANIA W TBILISI … NA STOLE CZEKAJĄ NA NAS POMIDORY, OGÓRKI, JAJKA, KILKA RODZAI SERA, PARÓWKI, PIĘKNE OWOCE, ŚWIEŻE GRUZIŃSKIE PIECZYWO. DLA TYCH, KTÓRZY LUBIĄ DŻEMY TEŻ COŚ BYŁO … DO TEGO SOKI, WODA, HERBATA, KAWA – CO KTO CHCE… A DO TEGO PROFESJONALNA OBSŁUGA. BEZ GADANIA ROBIĄCA TO O CO PROSISZ… PANI OFELIA Z HOTELIKU-BURDELIKU W TBILISI MUSI SIĘ JESZCZE DUŻO NAUCZYĆ… ŚNIADANIE BYŁO SUPEROWE NAPRAWDĘ … (więcej…)


25.08.2013 – T’BILISI – KUTAISI

.

NASTĘPNEGO DNIA WCZEŚNIE RANO ZEBRALIŚMY SIĘ WSZYSCY W JADALNI NASZEGO HOTELU-PENSJONATU NA UROCZYSTE, OSTATNIE ŚNIADANIE PRZYGOTOWANE PRZEZ PANIĄ OFELIĘ. TYM RAZEM PANI OFELIA BARDZO SIĘ STARAŁA, USIŁUJĄC NAPRAWIĆ ZŁE WRAŻENIE JAKIE WYWIERAŁY NA NAS JEJ CIĄGŁE NARZEKANIA, POWODOWANE NASZYMI WCZESNYMI WYJAZDAMI. NAJWYRAŹNIEJ PRZYPOMNIAŁA SOBIE O SILE INTERNETU… (więcej…)


22.08.2013 – MONASTYR DAWID GAREDŻA, SIGHNAGHI

.

KOLEJNY DZIEŃ – TYM RAZEM JESTEŚMY W DRODZE DO MONASTYRU DAWID GAREDŻA. ZATRZYMUJEMY SIĘ NA CHWILĘ NA ŚNIADANKO I KAWĘ W MIEJSCOWOŚCI SAGAREDŻO.

MAŁA, SOLIDNIE ZBUDOWANA Z KAMIENI KNAJPKA PO PRAWEJ STRONIE DROGI WYGLĄDA OBIECUJĄCO… NIESTETY, KAWA JEST TAKA SOBIE. A DO TEGO BIORĄ NAS ZA JELENI I KAŻĄ SOBIE PŁACIĆ PODWÓJNIE ZA WSZYSTKO. UWAGA !!! ZDECYDOWANIE OMIJAJCIE TO MIEJSCE … (ხალხური სახლი (Khalkhuri Sakhli) GPS 41.722965°, 45.337936°) (więcej…)


20.08.2013 – KUTAISI – T’BILISI

.

KATOWICKIE LOTNISKO 19.08.2013 – TUTAJ ZACZYNA SIĘ NASZ TRZECI W TYM ROKU WYSKOK Z POLSKI. TYM RAZEM LECIMY DO GRUZJI. BĘDZIE TO PODWÓJNIE DZIEWICZA PODRÓŻ. PIERWSZY RAZ NASZYM CELEM JEST PAŃSTWO BĘDĄCE JESZCZE NIEDAWNO W RĘKACH KRWIOŻERCZEGO SYSTEMU SOWIECKIEGO I PIERWSZY RAZ BĘDZIEMY PODRÓŻOWAĆ W SPOREJ GRUPIE OSÓB. NA LOTNISKU W PYRZOWICACH SPOTKALIŚMY SIĘ Z RESZTĄ NASZEGO 10 OSOBOWEGO ZESPOŁU. (więcej…)