27.08.2013 – KUTAISI – KATOWICE

 

GODZINA – LEPIEJ NIE MÓWIĆ… ZERWANI W ŚRODKU NOCY JEMY NASZE OSTATNIE ŚNIADANIE W GRUZJI. JAZDA NA LOTNISKO TO OK. 30 min. W ŚRODKU W DŁUGIEJ KOLEJCE STOJĄ PRZYSYPIAJĄC, PODOBNE DO NAS ŻUCZKI. POWOLI PRZESUWAMY SIĘ DO PRZODU. PRZY PULPICIE CHECK IN-u STOI KOBITKA I FACHOWYM OKIEM OCENIA WIELKOŚĆ BAGAŻU PODRĘCZNEGO PODRÓŻNYCH. JEŚLI KTOŚ MA BAGAŻ WIĘKSZY NIŻ “MAŁY PODRĘCZNY” SPRAWDZA OD RAZU JAKĄ WIELKOŚĆ ZAZNACZONO NA BILECIE. (więcej…)


25.08.2013 – T’BILISI – KUTAISI

.

NASTĘPNEGO DNIA WCZEŚNIE RANO ZEBRALIŚMY SIĘ WSZYSCY W JADALNI NASZEGO HOTELU-PENSJONATU NA UROCZYSTE, OSTATNIE ŚNIADANIE PRZYGOTOWANE PRZEZ PANIĄ OFELIĘ. TYM RAZEM PANI OFELIA BARDZO SIĘ STARAŁA, USIŁUJĄC NAPRAWIĆ ZŁE WRAŻENIE JAKIE WYWIERAŁY NA NAS JEJ CIĄGŁE NARZEKANIA, POWODOWANE NASZYMI WCZESNYMI WYJAZDAMI. NAJWYRAŹNIEJ PRZYPOMNIAŁA SOBIE O SILE INTERNETU… (więcej…)


24.08.2013 – TBILISI

.

TO OSTATNI DZIEŃ W GRUZIŃSKIEJ STOLICY I NASI ZAPLANOWALI ZWIEDZANIE MCCHETY. MY NATOMIAST WYBIERAMY SIĘ OGLĄDAĆ NAJCIEKAWSZE MIEJSCA W TBILISI … (więcej…)


23.08.2013 – GRUZIŃSKA DROGA WOJENNA – ANANURI – GORI – UPLISTSIKHE – MCCHETA

.

TO JUŻ KOLEJNY DZIEŃ NASZEGO POBYTU W GRUZJI. TYM RAZEM JEDZIEMY SAMI. RESZTA GRUPY MIAŁA INNE PLANY, WIĘC SIĘ ROZDZIELILIŚMY. DZIEŃ WCZEŚNIEJ USTALILIŚMY Z NASZYM KIEROWCĄ, ŻE ZAPŁACIMY DZISIAJ TYLKO 160 GEL (LARI) PONIEWAŻ JESTEŚMY WE DWÓJKĘ, A NIE JAK WCZEŚNIEJ W SZÓSTKĘ. ZGODZIŁ SIĘ BEZ PROBLEMU. (więcej…)


20.08.2013 – KUTAISI – T’BILISI

.

KATOWICKIE LOTNISKO 19.08.2013 – TUTAJ ZACZYNA SIĘ NASZ TRZECI W TYM ROKU WYSKOK Z POLSKI. TYM RAZEM LECIMY DO GRUZJI. BĘDZIE TO PODWÓJNIE DZIEWICZA PODRÓŻ. PIERWSZY RAZ NASZYM CELEM JEST PAŃSTWO BĘDĄCE JESZCZE NIEDAWNO W RĘKACH KRWIOŻERCZEGO SYSTEMU SOWIECKIEGO I PIERWSZY RAZ BĘDZIEMY PODRÓŻOWAĆ W SPOREJ GRUPIE OSÓB. NA LOTNISKU W PYRZOWICACH SPOTKALIŚMY SIĘ Z RESZTĄ NASZEGO 10 OSOBOWEGO ZESPOŁU. (więcej…)