08.07.2013 – Z POROS DO LEONIDIONU

.
KOLEJNY DZIEŃ ROZPOCZĘŁA POBUDKA OK 8:00 I MÓJ BIEG NA TARG RYBNY – GDZIE DROGĄ KUPNA – NABYŁEM 4 RYBY ZA 35 €…
POTEM JESZCZE SZYBKA WYCIECZKA PO DODATKOWE JARZYNY: CZERWONĄ CEBULĘ, CZOSNEK, POMIDORY I OGÓRKI…I MOŻEMY RUSZAĆ W DROGĘ …
 .
            OKAZAŁO SIĘ NIESTETY, ŻE CHOĆ PROGNOZA JEST DOBRA TO I TAK NIE MOŻEMY OBRAĆ KURSU NA CYKLADY BO JEST TAM DUŻA, OKOŁO METROWA FALA. DLATEGO TEŻ PŁYNIEMY NA PELOPONEZ, A KONKRETNIE NA MONEMVAZJĘ …
.
PO DRODZE WPŁYWAMY DO MAŁEGO, PIĘKNIE WYGLĄDAJĄCEGO PORCIKU – HYDRY
Hydra (Idra) – pow. 52 km², leży w archipelagu wysp w Zatoce Sarońskiej  (37 mil morskich od Aten). Większość mieszkańców górzystej wyspy (1900) żyje w porcie. Pozostali w malutkich osadach – Mandraki (11), Kamini, Vlychos (19), Palamidas, Episkopi i Molos. W latach sześćdziesiątych XX wieku wyspa stała się modna wśród artystów nabierając klasy i urody.  14 kwietnia 1960 roku na wyspę po raz pierwszy przybył Leonard Cohen. Istniała tam już wtedy niewielka społeczność artystów. 27 września 1960 roku Cohen kupił na Hydrze dom za $ 1500. To tutaj powstała znacząca większość jego utworów.
Siedziby rodzin kupieckich, które stworzyli architekci z Wenecji i Genui, są wspaniałymi zabytkami miasta. Rezydencja Voulgaris (ciekawe wnętrza) na zachodnim brzegu wyspy; Pałac Koundouriotis, Rezydencja Tombazis… Większość budynków postawiono w XVIII w. dzięki fortunie nagromadzonej przez potężną liczącą 160 statków flotę handlową łączącą Morze Śródziemne z Ameryką. Podczas wojen napoleońskich przedzierała się ona przez blokadę brytyjską, dostarczając zborze do Francji. To szybko wzbogaciło tutejszych kupców. Posiadająca swoje władze wyspa cieszyła się też poparciem tureckim dostarczając sułtanowi marynarzy ale za to nie płacąc podatków. Podczas wojny o niepodległość tutejsi kupcy dali greckiej marynarce wiele statków i dowódców.
Hydra ma ponoć 365 kościołów. Najważniejszy to katedra Panagia Mitropoleos. Jest tu jedna piaszczysta plaża (w Mandraki) 2 km. od portu. Kilka kamienistych plaż (np. Kamini). Poza dwoma śmieciarkami samochody tu nie istnieją. Nie ma też utwardzanych dróg a jej centralną część zwiedza się tylko pieszo albo na osiołku. W latach dwudziestych XIX wieku miasto miało prawie 20 000 mieszkańców, teraz około 3 000.
W czerwcu odbywa się festiwal Miaoulia, upamiętniający Admirała Andreasa Miaoulisa, który wysłał bandery przeciwko tureckiej flocie podczas Powstania Greckiego.

(więcej…)


07.07.2013 – DZIEŃ PIERWSZY – POROS

.

NIESTETY PROGNOZA POGODY, KTÓRĄ KAPITAN DOSTAŁ O ŚWICIE NIE ZA BARDZO BYŁA DOBRA DLA NAS, WYBIERAJĄCYCH SIĘ CYKLADZIĆ I MUSIELIŚMY WYBRAĆ WARIANT “B” PODRÓŻY, KIERUJĄC SIĘ NA PELOPONEZ…

PO ŚNIADANIU, ROZLUŹNIENI, WYPOCZĘCI I NAJEDZENI, PRZY WIEJĄCEJ 5-tce OPUSZCZAMY ATENY KIERUJĄC SIĘ NA POROS…

WYCHODZIMY Z MARINY I RZUCIWSZY OSTATNI RAZ OKIEM NA ATENY, POWOLI PŁYNIEMY NA ŻAGLACH. ZAŁOGA SPRAWDZA WYPOSAŻENIE ŁODZI I DZIAŁANIE ELEKTRONIKI, KTÓRĄ JEST NASZPIKOWANA, TESTUJĄC WSZYSTKIE, TAK PRZYDATNE DO SPOKOJNEGO ŻEGLOWANIA URZĄDZENIA…

PO NIEDŁUGIM CZASIE ODDALONY O 35 MIL MORSKICH OD NASZEGO MIEJSCA POSTOJU W ATENACH POROS, WYŁANIA SIĘ ZZA OPATULONEGO TIULEM MGŁY HORYZONTU.

OK 17:00 CUMOWALIŚMY DO NABRZEŻA. (więcej…)