kenia, zebry, bush

22.01.2019 – ADDIS ABEBA, NAIROBI I KOLEJNE GŁUPOTY-KŁOPOTY

.

PO WYLĄDOWANIU W ADDIS ABEBIE MUSIELIŚMY CZEKAĆ KILKA GODZIN NA LOT DO NAIROBI. NAWET SPORO DŁUŻEJ NIŻ TO WYNIKAŁO Z TERMINÓW PODANYCH NA BILETACH KUPIONYCH PRZEZ NAS PONAD 6 MIESIĘCY WCZEŚNIEJ. UCIESZYLIŚMY SIĘ BARDZO, BO ORYGINALNIE KOLEJNY PRZELOT MIAŁ BYĆ PO OKOŁO 2 godz. OD LĄDOWANIA Z OSLO I BALIŚMY SIĘ TROCHĘ, ŻE NASZE GŁÓWNE BAGAŻE MOGĄ NIE ZOSTAĆ PRZENIESIONE DO KOLEJNEGO SAMOLOTU. A TO MOGŁOBY SKOMPLIKOWAĆ DALSZĄ PODRÓŻ PO BEZDROŻACH KENII. (więcej…)