14.04.2016 – PAFOS I OKOLICE

.

RANO ŚNIADANKO I RUSZAMY W STRONĘ GROBOWCÓW KRÓLEWSKICH NAZYWANYCH TAK, CHOCIAŻ TYLKO NAMIESTNICY I ARYSTOKRACJA – A NIE KRÓLOWIE, BYLI TU CHOWANI. (więcej…)


14.04.2016 – WOKÓŁ PAFOS (PAPHOS)

.

WSTAWANIE Z KURAMI SKORO ŚWIT WESZŁO MI W KREW. (więcej…)


13.04.2016 – W PAFOS

.

SPOTYKAMY SIĘ RANO NA ŚNIADANIU.
HOTEL MA  CZĘŚĆ RESTAURACYJNĄ OTWARTĄ JEDNĄ ŚCIANĄ NA ULICĘ. ROBI TO ŚWIETNĄ PRZESTRZEŃ DLA POMIESZCZENIA, W KTÓRYM ZNAJDUJE SIĘ BUFET ŚNIADANIOWY. TAM TEŻ ZNAJDUJE SIĘ BAR NA WYSOKICH STOŁKACH. KILKA STOLIKÓW JEST NA  ZEWNĄTRZ, NA ULICY.

NA ŚNIADANIE MOŻNA DOSTAĆ PŁATKI, DWA RODZAJE SERA, WĘDLINĘ, POKROJONE POMIDORY I OGÓRKI, OLIWKI. DO TEGO SOKI, KAWA I HERBATA, A NA DESER CIASTECZKA. (więcej…)


12.04.2016 – W DRODZE DO PAFOS

.
RANO, OBJEDZENI PO WCZORAJSZEJ ZBYT OBFITEJ KOLACJI PIJEMY SZYBKĄ HERBATKĘ I W DROGĘ.

PAFOS POŁOŻONE JEST W ODLEGŁOŚCI OKOŁO 134 km OD LARNAKI. NIEWIELKI, KORZYSTNY DYSTANS, POZWALA NA OBEJRZENIE WIELU CIEKAWYCH ZABYTKÓW PO DRODZE, I SZYBKI POWRÓT Z POWROTEM DO MIEJSCA WYLOTU.

PIERWSZĄ, RZECZĄ KTÓRĄ OGLĄDAMY TO CHIROKITIA, NEOLITYCZNA OSADA Z VII TYSIĄCLECIA p.n.e. CIEKAWIE WYGLĄDAJĄ DOMY Z KAMIENI I GLINY BUDOWANE NA PLANIE KOŁA. DACHY SĄ PŁASKIE LUB MAJĄ KSZTAŁT STOŻKA. MIĘDZY NIMI ULICE. OSADA JEST ROZLEGŁA. ABY JĄ PRZEJŚĆ TRZEBA CO NAJMNIEJ GODZINY.

WRACAMY DO SAMOCHODU. PRZY PARKINGU ZNAJDUJE SIĘ PIEKARNIA. ALE NIE JEST TO ZWYKŁA PIEKARNIA. MOŻNA KUPIĆ CHLEB, BUŁKI, CIASTA – NA SŁODKO ALBO NA SŁONO – ALE MOŻNA TEŻ ZJEŚĆ TE WSZYSTKIE PYSZNOŚCI POPIJAJĄC KAWĄ NA MIEJSCU. ZAMAWIAMY CHLEB Z OLIWKAMI, CIASTO Z SEREM, BUŁKI. WSZYSTKO ŚWIEŻE, PACHNĄCE, SMAKOWITE. (więcej…)


12.04.2016 – LARNAKA – CHIROKITIA – PAFOS (PAPHOS)

.

ZGODNIE Z WIECZORNYMI UZGODNIENIAMI JUŻ O 8:30 BYLIŚMY W DRODZE DO PAFOS. PO KILKUDZIESIĘCIU KILOMETRACH ZJEŻDŻAMY OGLĄDNĄĆ CHIROKITIĘ. JADĄC TAM ODWIEDZAMY LEŻĄCY WŚRÓD PÓL PARĘ KILOMETRÓW DALEJ PIĘKNY MAŁY KOŚCIÓŁEK – PANAGIA TOU KAMPOU (OUR LADY OF THE FIELDS).

CHIROKITIA – ZABYTEK WPISANY NA LISTĘ DZIEDZICTWA ŚWIATOWEGO TO CIEKAWE MUZEUM NA ŚWIEŻYM POWIETRZU. WSTĘP € 2,5 /os. ZWIEDZANIE ZAJMUJE MAKSYMALNIE 60 min.

NIESTETY NIE ZDOŁALIŚMY ODNALEŹĆ KOLEJNEGO KOŚCIÓŁKA – AGIOS GEORGIOS – LEŻĄCEGO W POBLIŻU. ZAPOMNIAŁEM ZAPISAĆ SOBIE W TELEFONIE MAPĘ WYCIECZKI I NIKT NIE POTRAFIŁ NAM POMÓC … (więcej…)