27.03.2018 – MADURAJ. GANDHI I NOCE BOGÓW

.

ŚNIADANIE JEMY NA NASZEJ ULICY. W BARZE HOTELU MEENAKSHI DOSTRZEGAMY ŚWIEŻO UPIECZONE PIEROŻKI, PLACUSZKI, PAPRYCZKI. WSZYSTKO WYGLĄDA ŚWIEŻO I CHOCIAŻ NIE WIEMY ZA BARDZO CO JEST CO, POKAZUJEMY SPRZEDAWCY NASZE TYPY NA ŚNIADANIE. TO CO WYBRALIŚMY LĄDUJE NA TALERZYKU. PŁACIMY, BIERZMY I SIADAMY PRZY STOLIKU. PO NADGRYZIENIU OKAZUJE SIĘ, ŻE PLACUSZKI SĄ CHYBA Z CIECIORKI I MAJĄ JAKIEŚ ZIELONE WARZYWA, PIEROŻKI TEŻ MAJĄ WARZYWNE NADZIENIE. WSZYSTKO BARDZO DOBRE, ŚWIEŻE, DOPIERO CO UPIECZONE, CIEPŁE, TANIE. (więcej…)


27.03.2018 – MADURAJ. OGLĄDAMY MUZEUM GANDHIEGO I TOWARZYSZYMY ŚIWIE W DRODZE DO SYPIALNI MINAKSZI

.

ŚWIETNE ŚNIADANIE W NAROŻNEJ RESTAURACYJCE  HOTELU MEENAKSHI – PRAWIE NA WPROST HOTELU W KTÓRYM MIESZKAMY, POPRAWIA NAM HUMOR PO NIEZBYT DOBRZE PRZESPANEJ Z POWODU UPAŁU NOCY. (więcej…)