Kategoria: MANDALAY

  • 03.02.2015 – MANDALAY I BAGAN

    . JAK WSPOMNIAŁEM WCZEŚNIEJ PRZEJAZD DO BAGANU BYŁ NIEZŁY… WYJECHALIŚMY I PRZYJECHALIŚMY O CZASIE. AUTOBUS TEŻ BYŁ OK. PODRÓŻ TRWAŁA JAKIEŚ 5 godz. OKOŁO 3:30 – WYBUDZENI Z PŁYTKIEGO SNU OGLĄDALIŚMY BEZMYŚLNIE MIEJSCE, W KTÓRYM ZATRZYMAŁ SIĘ PRZEWOŻĄCY NAS POJAZD. BYŁ TO PRAWIE NASZ CEL – STĄD, KORZYSTAJĄC Z TUK-TUKO TAKSÓWKI TRZEBA JEDYNIE DOSTAĆ SIĘ…

  • 02.02.2015 – MANDALAY

    . ŚNIADANIE JAK ZWYKLE JEDLIŚMY W HOSTELOWYM GARAŻU. NASZ ZWYCZAJ JEDZENIA RANO AWOKADO ROZPOWSZECHNIŁ SIĘ DO TEGO STOPNIA, ŻE PRAWIE WSZYSCY JEDZĄ NA ŚNIADANIE AWOKADO LUB AWOKADO I PAPAJĘ. ZNOWU ZOSTALIŚMY POCZĘSTOWANI PAPAJĄ. JEST CHYBA SZCZYT SEZONU PAPAJOWEGO. NA WARZYWNYCH STRAGANACH LEŻĄ ICH STOSY. SĄ OGROMNE I SŁODKIE.

  • 02.02.2015 – ZABYTKI MANDALAY

    . DZISIAJ W PLANIE JEST ZWIEDZENIE KILKU NAJCIEKAWSZYCH Z NASZEGO PUNKTU WIDZENIA ZABYTKÓW W MANDALAY. PO ZJEDZENIU ŚNIADANIA I SPAKOWANIU BAMBETLI – WIECZOREM CZEKA NAS PODRÓŻ DO BAGANU – WYBRALIŚMY SIĘ NA ODDALONE O 300 m SKRZYŻOWANIE BY TAM ZŁAPAĆ JAKIŚ ŚRODEK LOKOMOCJI. ZREZYGNOWALIŚMY Z WYNAJMOWANIA TARYFY NA CAŁY DZIEŃ @ 35 000 KICIUSIÓW, BO…

  • 01.02.2015 – MANDALAY

    . O ILE NASZ HOSTEL MIEŚCI SIĘ W ZAUŁKU OD ULICY, O TYLE ŚNIADANIE ODBYWA SIĘ W POMIESZCZENIU PRZYPOMINAJĄCYM GARAŻ, DO KTÓREGO WJEŻDŻA SIĘ PROSTO Z ULICY. DWIE MŁODE KOBIETY SERWUJĄ BARDZO POWOLI JAJKA SADZONE LUB JAJECZNICĘ, TOSTY, MASŁO, HERBATĘ. SĄ TEŻ OWOCE. MY ZACHWYCENI SMAKIEM I WIELKOŚCIĄ AWOKADO, KTÓRE KUPILIŚMY POPRZEDNIEGO DNIA WZIĘLIŚMY JE…

  • 01.02.2015 – STARE STOLICE WOKÓŁ MANDALAY

    . ODESPANI WSTALIŚMY TROCHĘ WCZEŚNIEJ. CZEKAŁA NAS BOWIEM CAŁODNIOWA WYCIECZKA WYNAJĘTĄ POPRZEZ RECEPCJĘ HOTELU TAKSÓWKĄ. ZESZLIŚMY NA ŚNIADANIE DO POŁĄCZONEJ Z NASZYM HOTELEM MAŁEJ RESTAURACYJKI. POPROSILIŚMY O LOKALNE ŻAREŁKO, DODAJĄC DO NIEGO KUPIONE POPRZEDNIEGO DNIA AWOKADO. PO ZUPEŁNIE NIEZŁYM JEDZONKU, USIŁOWALIŚMY ZNALEŹĆ CHĘTNYCH NA WYCIECZKĘ PO OKOLICZNYCH POPRZEDNICH STOLICACH TEGO REGIONU BIRMY. CHODZIŁO NAM O ZMNIEJSZENIE…

  • 30/31.01.2015 – MRAUK-U I MANDALAY

    . ZAPLANOWALIŚMY ROZPOCZĄĆ DZIEŃ  OD PODZIWIANIA ŚWIĄTYŃ W BLASKU WSCHODZĄCEGO SŁOŃCA. WSTALIŚMY O JAKIEJŚ STRASZNEJ PORZE I W CIEMNOŚCIACH  DOSZLIŚMY DO HARIDAUNG PAYA BO WYDAWAŁO NAM SIĘ, ŻE STAMTĄD BĘDZIE NAJLEPSZY WIDOK NA OTACZAJĄCE WOKOŁO STUPY. BYŁO TO NASZE PIERWSZE ZETKNIĘCIE ZE WSCHODEM SŁOŃCA W BIRMIE. WSPIĘLIŚMY SIĘ NA WZGÓRZE NA KTÓRYM ZBUDOWANA ZOSTAŁA STUPA.…

  • 31.01.2015 – MANDALAY

    . I JADYMY … W ŚRODKU NOCY LĄDUJEMY W JAKIMŚ MIASTECZKU. KIEROWCY BUDZĄ NAS, BO JESTEŚMY NA GRANICY DWÓCH REGIONÓW I MUSIMY POKAZAĆ PASZPORTY WOJSKU PILNUJĄCEMU PRZEJŚCIA. PODCZAS, GDY NASZE DOKUMENTY SĄ SPRAWDZANE CHODZIMY SOBIE SPOKOJNIE WZDŁUŻ STOJĄCYCH W DŁUGIM RZĘDZIE KRAMÓW-SYPIALNI. W CIEMNOŚCIACH WYGLĄDAJĄ NIESAMOWICIE. NIEREALNIE I BAŚNIOWO. TO Z POWODU OTACZAJĄCEJ JE MGIEŁKI…

  • 30.01.2015 – Z MRAUK-U DO MANDALAY

    . O 6:30 BYLIŚMY NA NOGACH. CHCIELIŚMY JESZCZE NA ZAKOŃCZENIE POBYTU W MRAUK-U ZROBIĆ DWIE RZECZY. OGLĄDNĄĆ WSCHÓD SŁOŃCA Z WYSOKOŚCI ŚWIĄTYNI HARIDAUNG PAYA I ZOBACZYĆ BARDZO PONOĆ INTERESUJĄCY KOMPLEKS KOE-THAUNG PONOĆ ODDALONY OD CENTRUM MIASTECZKA O OKOŁO 15 min.  JAZDY TUTEJSZYM TUK-TUKIEM (SPRAWDŹ, MOŻE BYĆ ZNACZNIE WIĘCEJ). O WSPANIAŁOŚCI TEGO ZABYTKU DOWIEDZIELIŚMY SIĘ WIECZOREM POPRZEDNIEGO DNIA…