Kategoria: MRAUK-U

  • 30/31.01.2015 – MRAUK-U I MANDALAY

    . ZAPLANOWALIŚMY ROZPOCZĄĆ DZIEŃ  OD PODZIWIANIA ŚWIĄTYŃ W BLASKU WSCHODZĄCEGO SŁOŃCA. WSTALIŚMY O JAKIEJŚ STRASZNEJ PORZE I W CIEMNOŚCIACH  DOSZLIŚMY DO HARIDAUNG PAYA BO WYDAWAŁO NAM SIĘ, ŻE STAMTĄD BĘDZIE NAJLEPSZY WIDOK NA OTACZAJĄCE WOKOŁO STUPY. BYŁO TO NASZE PIERWSZE ZETKNIĘCIE ZE WSCHODEM SŁOŃCA W BIRMIE. WSPIĘLIŚMY SIĘ NA WZGÓRZE NA KTÓRYM ZBUDOWANA ZOSTAŁA STUPA.…

  • 30.01.2015 – Z MRAUK-U DO MANDALAY

    . O 6:30 BYLIŚMY NA NOGACH. CHCIELIŚMY JESZCZE NA ZAKOŃCZENIE POBYTU W MRAUK-U ZROBIĆ DWIE RZECZY. OGLĄDNĄĆ WSCHÓD SŁOŃCA Z WYSOKOŚCI ŚWIĄTYNI HARIDAUNG PAYA I ZOBACZYĆ BARDZO PONOĆ INTERESUJĄCY KOMPLEKS KOE-THAUNG PONOĆ ODDALONY OD CENTRUM MIASTECZKA O OKOŁO 15 min.  JAZDY TUTEJSZYM TUK-TUKIEM (SPRAWDŹ, MOŻE BYĆ ZNACZNIE WIĘCEJ). O WSPANIAŁOŚCI TEGO ZABYTKU DOWIEDZIELIŚMY SIĘ WIECZOREM POPRZEDNIEGO DNIA…

  • 29.01.2015 – WYCIECZKA DO LUDU CHIN

    . ​​TYM RAZEM MOŻNA BYŁO SIĘ WYSPAĆ. DZISIAJ JEDZIEMY NA CAŁODNIOWĄ WYCIECZKĘ WZDŁUŻ RZEKI LAMRO. NASZYM CELEM SĄ CZTERY WIOSKI. DWIE OSTATNIE TO SIEDZIBY LUDU CHIN.

  • 28.01.2015 – MRAUK U

    . O 6-tej RANO W CIEMNOŚCI WSIADALIŚMY DO TUK-TUKA MAJĄCEGO NAS ZAWIEŚĆ NA PRZYSTAŃ. PO DRODZE NASZ KIEROWCA JAK MANTRĘ POWTARZA, ŻE BĘDZIE NA NAS CZEKAŁ JAK WRÓCIMY I ŻE MAMY ZADZWONIĆ. TYLKO TYLE POTRAFI POWIEDZIEĆ PO ANGIELSKU I CHYBA NIE ROZUMIE, ŻE MOŻEMY NIE WRACAĆ TĄ SAMĄ DROGĄ.