Kategoria: 2015

  • 11.11.2017 – Z CHIANG MAI DO SUKHOTHAI

    . CZAS NA ZMIANĘ MIEJSCA. Z ŻALEM OPUSZCZAMY AMPAWAN HOUSE Z JEGO SUPER WYGODNYM ŁÓŻKIEM, ŚWIETNYM POŁOŻENIEM I BARDZO DOBRYM STOSUNKIEM JAKOŚCI OFEROWANEJ USŁUGI DO CENY.

  • 18.04.2017 – SMACZKI BARCELONY I HORLEY

    . WIECZOREM LECIMY DO LONDYNU. NIE MAMY WIĘC ZA DUŻO CZASU NA DZISIEJSZE POZNAWANIE ŚWIATA. POSTANOWILIŚMY DZIĘKI WSKAZÓWKOM NASZEJ GWIAZDY Z JÓZEFOWCA (POZDRAWIAMY :)) WYBRAĆ SIĘ NA SŁYNNE BARCELOŃSKIE ŻYDOWSKIE WZGÓRZA MONTJUÏC. DOJAZD JEST TROCHĘ SKOMPLIKOWANY. 2 AUTOBUSY I METRO. ALE TO NAS NIE ODSTRASZA. PO ok. 90 min LĄDUJEMY TUŻ POD SOLIDNIE WYGLĄDAJĄCĄ TWIERDZĄ…

  • 09.11.2016 – NAPADZIK

    . ŚNIADANKO W KAMALALMOLK TRADITIONAL GUEST HOUSE PYSZNE. MOŻNA JEŚĆ POD ZADASZENIEM LUB NA SZEROKICH ŁOŻACH POD GOŁYM NIEBEM. DO WYBORU LOKALNE PIECZYWO, BIAŁY SER TYPU FETA, MIÓD, DŻEM, MASŁO, JAJKA NA TWARDO, POMIDORY, OGÓREK, HERBATA, SOK. JEDZĄC MOŻNA POROZMAWIAĆ O IRANIE Z TAKIMI JAK MY ZWIEDZACZAMI I WYMIENIĆ NA GIEŁDZIE PRZYDATNE INFO. DZIĘKI TEMU…

  • 31.12.2015 / 01.01.2016 – SYLWEK

    . WSTALIŚMY PÓŹNO, KOŁO 10-tej. SPAŁO SIĘ FATALNIE, PEWNO DLATEGO, ŻE GNIETLIŚMY SIĘ NA JEDNYM ŁÓŻKU, ZAMIAST POŁOŻYĆ OSOBNO. DO TEGO OBOJE MIELIŚMY PROBLEM Z ZAŚNIĘCIEM, CO NAS NORMALNIE NIE SPOTYKA. W KAŻDYM RAZIE, PO ŚNIADANIU, W MIARĘ WYPOCZĘCI POSZLIŚMY NA ZWIEDZANIE. NIESTETY MUZEUM I KOŚCIÓŁ Z WIEŻĄ, DWA NAJCIEKAWSZE OBIEKTY BYŁY “ZAWARTE”. W INFORMACJI…

  • 30.12.2015 – MELNIK – CZESKIE RAVELLO

    . NOWY ROK TYM RAZEM SPĘDZIMY W PRADZE. UDAŁO NAM SIĘ RZUTEM NA TAŚMĘ DOSTAĆ BILETY NA NOC SYLWESTROWĄ W PRASKIEJ OPERZE (SILVESTR V OPEŘE). ORGANIZUJE ONA IMPREZĘ, KTÓRA MIEŚCI SIĘ 100-tu % W NASZYM FORMACIE. SKŁADA SIĘ  ZE ZNANEJ OPERETKI „ZEMSTA NIETOPERZA”; CATERINGU „ALL INCLUSIVE” (ALKOHOL TEŻ); UROCZYSTEGO PRZYWITANIA NOWEGO ROKU, POLEGAJĄCEGO NA STUKNIĘCIU…

  • 12/13.03.2015 – DŁUGI POWRÓT DO DOMU

    . PO BARDZO WYCZERPUJĄCYM TYGODNIU DZISIAJ W NOCY OPUŚCILIŚMY GOŚCINNĄ AUSTRALIĘ. ZNOWU TRZEBA BYŁO WSTAWAĆ O IDIOTYCZNEJ PORZE. O 3:15 BYLIŚMY JUŻ NA NOGACH. NIESTETY OSŁABIONY CHOROBĄ NASZ PRZYJACIEL MARIO NIE BYŁ W STANIE NAS ODWIEŹĆ NA LOTNISKO, WIĘC SKORZYSTALIŚMY Z PROPOZYCJI INNEGO PRZYJACIELA – KYSIA. NA LOTNISKU BYLIŚMY KWADRANS PO CZWARTEJ. ODPRAWA BAGAŻOWA POSZŁA…

  • 11.03.2015 – CAVERSHAM WILDLIFE PARK

    . TO NASZ PRZEDOSTATNI DZIEŃ W PERTH. POBYT TUTAJ DLA WOMBATA NIE BYŁBY DO KOŃCA UDANY GDYBYŚMY NIE ODWIEDZILI CAVERSHAM WILDLIFE PARK – TAKIEJ SKROMNIEJSZEJ FORMY NI TO ZOO, NI TO MAŁEGO PARKU, W KTÓRYM CZĘŚĆ ZWIERZĄT ŻYJE PRAWIE ŻE NA WOLNOŚCI … POJECHALIŚMY TAM DOSYĆ WCZEŚNIE, WIEDZĄC, ŻE O OKREŚLONYCH PORACH SĄ W NIM…

  • 10.03.2015 – COTTESLOE – 2015 SCULPTURE BY THE SEA

    . MAJĄC CHWILĘ WOLNEGO CZASU WYBRALIŚMY SIĘ DZISIAJ, ZA NAMOWĄ NASZEGO PRZYJACIELA KYSIA, DO COTTESLOE. ZOBACZYĆ PODOBNO FANTASTYCZNĄ, COROCZNĄ WYSTAWĘ RZEŹBY WSPÓŁCZESNEJ; PREZENTOWANĄ PRZEZ ARTYSTÓW Z CAŁEGO ŚWIATA.

  • 02.03.2015 – OSTATNI DZIEŃ W SYDNEJ

    . TO NASZ OSTATNI DZIEŃ W SYDNEY. ZDECYDOWALIŚMY, ŻE POJEDZIEMY NA NAJSŁYNNIEJSZĄ I NAJMODNIEJSZĄ PLAŻĘ MIASTA – BONDI. NIEBO BYŁO ZACHMURZONE, PANOWAŁ LEKKI WIATEREK, ALE NIE ZANOSIŁO SIĘ NA DESZCZ. JECHALIŚMY Z NASZEJ DZIELNICY KINGS CROSS OKOŁO 30-40 MINUT AUTOBUSEM Z PRZESIADKĄ.

  • 02.03.2015 – SYDNEJ – PLAŻA BONDI I ZATOKA WATSONA

    . KOŃCZY SIĘ NASZA PRZYGODA WE WSCHODNIEJ AUSTRALII. SZKODA. NA ZAKOŃCZENIE CHCEMY ZALICZYĆ PLAŻĘ BONDI I ZATOKĘ WATSONA. SPAKOWALIŚMY NASZE ŚMIECI I ZOSTAWIWSZY JE W HOSTELOWEJ PRZECHOWALNI PO 9:00 WYRUSZYLIŚMY W STRONĘ SŁYNNEJ BONDI BEACH. Z KINGS CROSS JEDZIE SIĘ TAM ŁĄCZONYM KOLEJKOWO-AUTOBUSOWYM TRANSPORTEM OK 30 min. (W ZALEŻNOŚCI OD RUCHU). PLAŻA BONDI FAKTYCZNIE JEST ŁADNA.…