Nagłówek-bloga-z-10.07.2022-1400x425

10.07.2022 – ŻEGNAMY OMIKRONA, WITAMY BUSKO-ZDRÓJ

“WAL SIĘ”

 

– TAK WRESZCIE WCZORAJ PRZYPUSZCZALNIE PODSUMOWAŁ  SWOJĄ ZE MNĄ RELACJĘ PIEPRZONY COVID. NAJWYRAŹNIEJ ZROZUMIAŁ, ŻE TRACI NA MNIE SWÓJ BEZCENNY CZAS. NO BO CO ZA SENS MĘCZYĆ SIĘ, USIŁUJĄC PRZEZ 9 DNI PRZELECIEĆ LUDZI, KTÓRYCH ORGANIZM NAWET NIE ZAUWAŻA OMIKRONOWYCH DZIAŁAŃ. A DO TEGO SIEDZĄ W DOMU, NIE DAJĄC SZANSY NA ZARAŻENIE KOGOKOLWIEK.

PIEPRZONY WIRUS NA SZCZĘŚCIE NIE OSIĄGNĄŁ JESZCZE POZIOMU ROZWOJU SZTUCZNEJ INTELIGENCJI. GDYBY JĄ MIAŁ, TO ZNAJĄC NASZE PLANY, JESZCZE TROCHĘ BY WE MNIE POSIEDZIAŁ. ALE ZREZYGOWAŁ W SAMĄ PORĘ, POZWALAJĄC NAM NA REALIZACJĘ DAWNO USTALONEGO PLANU. OD KILKU MIESIĘCY CZEKA NAS I KRYSIĘ — RZYMIANKĘ POBYT W POLSKIM BADEN-BADEN. NIE BYŁOBY HALO, GDYBY KOLEJNY RAZ DESANT “WIRUSA Z WUHAN” ZNIWECZYŁ STARANNIE ZAPLANOWANY PRZEZ WOMBACIKA WYPAD. PRZYPOMINAM, ŻE NA POCZĄTKU 2020 MUSIELIŚMY ODWOŁAĆ PODRÓŻ DO CHIN, A NIE DALEJ JAK TYDZIEŃ TEMU WYCZEKIWANY Z NIECIERPLIWOŚCIĄ 7-DNIOWY REJS W OKOLICACH MAZURSKICH JEZIOR.

 

CEL: “WILLA SŁONECZNA”

 

WILLA SŁONECZNA W BUSKU-ZDROJU

 

WYRUSZYLIŚMY BEZ POŚPIECHU. OSTATECZNIE TO TYLKO 144 km, A DOBA HOTELOWA W “WILLI SŁONECZNEJ” ZACZYNA SIĘ OD 14:00.

ZASKOCZYŁY MNIE PUŚCIUTKIE DROGI I CENY LPG W TEJ CZĘŚCI KRAJU.

DO CELU DOTARLIŚMY ZGODNIE Z PLANEM. AKURAT TAK, BY PO ROZPAKOWANIU ZDARZYĆ NA OBIADOKOLACJĘ I WIZYTĘ U LEKARZA KWALIFIKUJĄCĄ DO ZABIEGÓW REHABILITACYJNO-REGENERACYJNO-REANIMACYJNYCH.

MIEJSCE WYBRANE PRZEZ WOMBACIKA LEŻY W POŁOWIE DROGI MIĘDZY PIERWSZĄ “NOCLEGOWNIĄ”, Z KTÓREJ KORZYSTALIŚMY ROK TEMU, A NASZYM ULUBIONYM UZDROWISKIEM — TERMĄ SŁOWACKIEGO, DO KTÓREJ UDALIŚMY SIĘ OD RAZU NA PRZESZPIEGI.

JAK SIĘ SPODZIEWALIŚMY, CENY USŁUG POSZŁY W GÓRĘ. 90-MINUTOWE WEJŚCIE NA BASENY REHABILITACYJNE I REKREACYJNE ZDROŻAŁO O 20%. KUPUJĄC KARNET 10-WEJŚCIOWY, OSZCZĘDZISZ 10%.

ZASPOKOJENI INFORMACYJNIE WRÓCILIŚMY DO NOCLEGOWNI, ZABRALIŚMY SPRZĘT KĄPIELOWY I PRZEZ NASTĘPNE 90 “CHWILINEK” RELAKSOWALIŚMY CIELSKA W RÓŻNYCH BASENACH OFERUJĄCYCH WODNE MASAŻE W FORMIE BĄBELKÓW, BICZY, CHŁOSTY CZY TEŻ PRĄDÓW. MOCZYLIŚMY NASZE ZMĘCZONE KOŚCI W tzw. BASENIE KONOPNYM, NIECCE SIARKOWEJ I BASENIE Z WODĄ MINERALNĄ. NA ZAKOŃCZENIE NASYCALIŚMY PŁUCA, INHALUJĄC JE SOLANKAMI W NIEWIELKIEJ TĘŻNI.

PO POWROCIE DO NOCLEGOWNI NARESZCIE PRZYSZEDŁ CZAS NA tzw. WIECZOREK ZAPOZNAWCZY. BYŁO WESOŁO …


nagłówek-2022-03-20

20.03.2022 – NIE ZA KRÓTKIE EXPOSÉ

 

WIELKA SIEMA DLA NASZYCH FANÓW. DŁUGO NAS NIE WIDZIELIŚCIE … WIEMY, WIEMY, I BARDZO ŻAŁUJEMY.

 

GŁÓWNYM POWODEM TEJ MEDIALNEJ NIEOBECNOŚCI BYŁA CHĘĆ PRZENIESIENIA BLOGOWANIA NA NOWĄ, ODŚWIEŻONĄ STRONĘ INTERNETOWĄ.

MIAŁA RUSZYĆ DAWNO TEMU. JESZCZE ZANIM COVID-19 UJRZAŁ ŚWIATŁO DZIENNE, CZYLI NA POCZĄTKU 2020. NIESTETY PRZEDSIĘWZIĘCIE  OKAZAŁO SIĘ TO ZBYT DUŻYM WYZWANIEM. SAMO PRZYGOTOWANIE GRAFIKI DO “ZWODOWANIA” NOWEJ PLATFORMY ZAJĘŁO MI PONAD 6 MIESIĘCY. PO DRODZE MUSIAŁEM OGARNĄĆ PROBLEMY Z KOMPAMI I ZNALEŹĆ NOWEGO CZŁOWIEKA DO POMOCY PRZY BLOGU.

 

POMIMO SZALEJĄCEGO NA ŚWIECIE COVID-19 TROCHĘ PODRÓŻOWALIŚMY.

 

ODKRYLIŚMY KILKA NIEPRAWDOPODOBNYCH MIEJSC — GŁÓWNIE W POLSCE POŁUDNIOWO-WSCHODNIEJ. ABSOLUTNYM ZASKOCZENIEM BYŁ DLA NAS BUSKO-ZDRÓJ I JEGO OKOLICE. W TYM POLSKIM BADEN-BADEN PODOBAŁO NAM SIĘ TAK, ŻE W NIEDŁUGIM CZASIE POJECHALIŚMY DOŃ PONOWNIE, BIORĄC ZE SOBĄ KRI  -NASZĄ RZYMSKĄ PRZYJACIÓŁKĘ. ONA TEŻ WRÓCIŁA ZACHWYCONA. 

ODWIEDZILIŚMY RÓWNIEŻ ITALIĘ, KRETĘ I PORTUGALIĘ.

NASZĄ NAJDALSZĄ DESTYNACJĄ ERY PANDEMII BYŁ MAURITIUS. JAK ZAPEWNE WIECIE, TO WŁAŚNIE TAM, U WYBRZEŻY TEJ PRZYAFRYKAŃSKIEJ WYSPY WZIĘLIŚMY ŚLUB…

CI, KTÓRZY POZA BLOGIEM ŚLEDZĄ NAS NA FB I EWENTUALNIE NA WHATSAPP-ie NA PEWNO WIDZIELI NASZE NIEZBYT CZĘSTE WPISY Z ww. EVENTÓW.

 

Dolina Świątyń - Agrigento

AGRIGENTO (SYCYLIA) – GŁÓWNE RUINY DOLINY ŚWIĄTYŃ

 

ALE WRÓĆMY DO ‘AD REMU” …

 

BRAK CZASU I CZYNNIK “PRZEJRZEWANIA” TEŻ WPŁYNĄŁ NA MOJĄ WYDAJNOŚĆ. ZNACZNIE SPADŁO MI TEMPO OBRÓBKI FOĆ. W POWIĄZANIU Z WCZEŚNIEJ WPOMNIANYMI “ZAJMOWACZAMI” CZASU, ZNALAZŁEM SIĘ W NIEZBYT FAJNEJ SYTUACJI — MAM CIĄGLE DO OBRÓBKI KILKANAŚCIE TYSIĘCY ZDJĘĆ. NAJSTARSZE JESZCZE Z NASZEJ DRUGIEJ, DŁUGIEJ WRIGENTO (SYCYLIA) – DOLINA ŚYPRAWY DO AMERYKI POŁUDNIOWEJ  W 2019 …


ocean i palmy

2021.11.11 – … PRZYGOTOWANIA …

 

BARDZO BARDZO WAŻNY DZIEŃ 

 

OD BLADEGO ŚWITU, tzn. OD 9:20 JEŹDZILIŚMY PO URZĘDACH. OCZYWIŚCIE MIELIŚMY  KIEROWCĘ I “SPECJALISTĘ-ZAŁATWIACZA SPRAW URZĘDOWYCH” – 2 W JEDNYM. PIERWSZY PRZYSTANEK – URZĄD W STOLICY. KOLEJNY W BAMBOO. TEN DRUGI NAWET WAŻNIEJSZY, BO GDYBY NIE UPRZEJMOŚĆ URZĘDNIKA TO TRZEBA BY JESZCZE JECHAĆ DO BLACK RIVER – KILKADZIESIĄT KILOMETRÓW DALEJ.

 

USC w Port Louis

CZEKAMY NA URZĘDNIKA W USC W PORT LOUIS

PO DRODZE SZYBKIE ZAKUPOSY.

 

 KRÓCIUTKO W PORT LOUIS

 

WRACAJĄC DO HOTELU NA KOLEJNE SPOTKANIE ZAWADZILIŚMY O JEDNĄ Z NAJWIĘKSZYCH TUTEJSZYCH ATRAKCJI – AAPRAVASI GHAT. 30 min, PÓŹNIEJ PONOWNIE PĘDZILIŚMY JAKĄŚ DROGĄ KRAJOWĄ. NIECAŁE 20 km OD CELU NASZ TRANSPORT NAJPIERW DOSTAŁ CZKAWKI, A POTEM STANĄŁ. ZEPSUTY SAMOCHÓD TO NIEZBYT MIŁA PERSPEKTYWA – SZCZEGÓLNIE NA WAKACJACH. PRZEZ CHWILĘ USIŁOWALIŚMY SAMI ROZWIĄZAĆ PROBLEM. BEZSKUTECZNIE. Wg. MOJEJ DIAGNOZY PADŁA POMPA PALIWA. TRZEBA BYŁO WZYWAĆ POMOC DROGOWĄ. 

CZEKAJĄC NA PRZEWÓZ NIE NUDZILIŚMY SIĘ. NIE CHCĄC STRESOWAĆ KIEROWCY POSZLIŚMY POSPACEROWAĆ PO CHIŃSKIM CMENTARZU BOIS MARCHARD (CEMETERY), PRZY MURZE KTÓREGO ZBIESIŁ SIĘ NISSAN. OCZYWIŚCIE NISSAN – WOŻĄCY NAS POJAZD – NIE Św. PAMIĘCI OWCZAREK PP. SZ.

PRZED NAJWAŻNIEJSZYM SPOTKANIEM ZDĄŻYLIŚMY JESZCZE WSKOCZYĆ NA CHWILĘ DO OCEANU. TA CHWILA WYSTARCZYŁA BY MOJE WARGI ZSINIAŁY Z ZIMNA.

JULIA Z KTÓRĄ OMAWIALIŚMY WAŻNE SPRAWY NAJBLIŻSZYCH KILKU DNI TO PROFESJONALISTKA. WIEDENKA MAJĄCA TATUSIA MIESZKAJĄCEGO W ŁODZI MÓWI PO POLSKU, FRANCUSKU, ANGIELSKU I OCZYWIŚCIE NIEMIECKU. PRZYJECHAŁA NA MAURITIUSA KILKA LAT TEMU Z POMYSŁEM NA ŻYCIE I GO REALIZUJE.

ROZMAWIALIŚMY GŁÓWNIE PO ANGIELSKU, BO MÓJ FRANCUSKI NIE JEST KOMUNIKATYWNY – A TO SĄ DWA OFICJALNE TUTAJ JĘZYKI.

BYŁO JUŻ DOSYĆ PÓŹNO GDY PODJECHAŁ NARAJONY WCZEŚNIEJ PRZEZ NASZEGO KIEROWCĘ CZŁOWIEK ZAJMUJĄCY SIĘ WYNAJMEM AUT. DOSTAŁEM NA NASTĘPNE 10 DNI MAŁĄ TOYOTĘ @ 1030 MUR/DZIEŃ (€ 1 = 48,25 MUR).

SAMOCHÓD MA ZROBIONE 45 000 km I WYGLĄDA JAKBY WŁAŚNIE OPUŚCIŁ JAKIŚ WYSCIGOWY TUNE-UP. WOMBAT JEST ZACHWYCONY. JA MNIEJ, BO OBAWIAM SIĘ np. “LEŻĄCYCH GLINIARZY”. NAJECHANIE NA TAKIEGO CZTEROKOŁOWCEM Z TAK NISKIM ZAWIESZENIEM JAK TA PSEUDO-WYŚCIGÓWKA MOŻE BYĆ DOSYĆ KOSZTOWNE …


czołówka-bloga-20211109-1400x425

09.11.2021 – ZACZYNAMY …

00:02  ←

 

MYŚLICIE, ŻE JESTEŚMY GOTOWI DO TEJ NAJWAŻNIEJSZEJ, CHOĆ NIE NAJDŁUŻEJ ANI NAWET NIE SPECJALNIE NAJCIEKAWSZEJ KOLEJNEJ PODRÓŻY? 

JEST ŚRODEK NOCY, A MY MIOTAMY SIĘ POMIĘDZY DWOMA WALIZKAMI, KUCHNIĄ I ŁAZIENKĄ. 

DOPIERO DZISIAJ WIECZOREM WYPEŁNILIŚMY KWESTIONARIUSZE PRZYGOTOWANE PRZEZ MAURYTYJSKIE WŁADZE DLA GOŚCI ERY COVIDOWEJ. ABY MÓC TO ZROBIĆ TRZEBA BYŁO ZALICZYĆ TEST PCR NA NIE WIĘCEJ NIŻ 72 godz. PRZED LĄDOWANIEM NA WYSPIE (WYNIKI DOSTALIŚMY PO ok. 19 godz.). 

WOMBAT PAKUJE UBRANIA, JA APARATY FOTO, KABLE, ŁADOWARKI, KOMPA. DODATKOWO ZGRYWAM MUZĘ I AKTUALIZUJĘ NASZ PODRÓŻNY SPRZĘT MULTIMEDIALNY. W PRZERWACH FARBUJĘ SOBIE WŁOSY. NIE CHCĘ STRASZYĆ MAURYTYJCZYKÓW SIWIZNĄ. 

 

03:53  ←

 

WSKAKUJĘ DO ŁÓŻKA WYGRZANEGO PRZEZ DRZEMIĄCEGO OD 30 MINUT WOMBACIKA. 

POCIĄG DO WARSZAWKI MAMY O 11:02. ALE DROGI DO DWORCA. TE 400 – 450 m  WYGLĄDA NIECIEKAWIE GDY PADA, A TY IDZIESZ Z WALIZKAMI. NA SZCZĘŚCIE PRZESTAŁO PADAĆ I NIE BYŁO KAŁUŻY. 

SZYBKI SPACER DO DWORCA Z DWOMA WALIZKAMI ZABRAŁ NAM NIE WIĘCEJ NIŻ 10 min.

SOBIESKI JAK ZWYKLE MIAŁ SPÓŹNIENIE. NIEWIELKIE. 13 MINUTOWE.

PODRÓŻ W NIEZBYT ZATŁOCZONYM PRZEDZIALE MINĘŁA BŁYSKAWICZNIE. W ZACHODNIEJ PRZESIEDLIŚMY SIĘ NA POCIĄG PODMIEJSKI W KIERUNKI LOTNISKA.

UWAGA: BILET NA DOJAZD DO LOTNISKA KOSZTUJE PLN 3,40 os. ULGOWY 1,70. W WAGONACH SĄ AUTOMATY PRZYJMUJĄCE BILON, KARTY I BANKNOTY. PODRÓŻ TRWA ok. 10 min.

NA LOTNISKU BYLIŚMY KILKA MINUT PO 14:00. ODPRAWA ZACZĘŁA SIĘ DOBRE 30 min. PÓŹNIEJ.

TERAZ DOPIERO OKAZAŁO SIĘ JAK DOBRZE MÓJ WOMBACIK DOPRACOWAŁ CAŁĄ COVIDOWĄ STRONĘ PODRÓŻY.

zakupy w strefie bezcłowej

SZYBKIE ZAKUPY NA AMSTERDAMSKIM LOTNISKU


czołówka-bloga-20200913.Bieszczady

14.09.2020 – POLAND IS BEAUTIFUL!!! BIESZCZADY – UHERCE MINERALNE I OKOLICE

.
UHERCE MINERALNE  W BIESZCZADACH SĄ MI OD DAWNA ZNANE. BYWAŁEM TU JUŻ W LATACH 80-tych.
TERAZ POJECHALIŚMY TAM NA KRÓTKI RODZINNY ODPOCZYNEK OD COVID-19. PRZY OKAZJI TUTAJ, DALEKO OD MIEJSKIEGO ZGIEŁKU, URZĄDZILIŚMY NASZEJ MAMIE 90 URODZINY.
RELAKS W GÓRACH WSZYSTKIM DOBRZE ZROBIŁ. SPORO CHODZILIŚMY, OGLĄDALIŚMY TUTEJSZE CIEKAWOSTKI I ZBIERALIŚMY GRZYBY. (więcej…)


20200101.czołówka-bloga-zwiedzacze.pl-1600x425

01.01.2020 – BRUKSELSKIE CUDA: ATOMIUM, BRUEGEL I LE BISTRO

.

NOWOROCZNE ŚNIADANIE W SAMO POŁUDNIE POSTAWIŁO NAS NA NOGI. SZCZEGÓLNIE WZMACNIAJĄCO ZADZIAŁAŁO PROSECCO. WYPROSTOWAŁO NAM ONO NIE TYLKO CIAŁA ALE I ZMYSŁY I UMYSŁY. W EFEKCIE PLANY WOMBACIKA DOTYCZĄCE GODZIN POŁUDNIOWYCH – SPACER PO DZIELNICY EUROPEJSKIEJ –  ZOSTAŁY ODŁOŻONE NA KOLEJNE ODWIEDZINY BRUKSELI. ZAMIAST TEGO, PRZEKONANI PRZEZ RUDEGO POJECHALIŚMY DO ATOMIUM. (więcej…)


20191231.czołówka-bloga-zwiedzacze.pl

31.12.2019 – SYLWEK Z MISTRZAMI: RUBENSEM I WARLIKOWSKIM

.

31 GRUDZIEŃ. OSTATNI DZIEŃ ROKU. TRZEBA BY SIĘ WYSPAĆ PRZED CZEKAJĄCĄ SYLWESTROWĄ NOCĄ. TAK PRZYNAJMNIEJ ROBI WIĘKSZOŚĆ LUDZI. WIĘKSZOŚĆ TAK. MY NAJWYRAŹNIEJ JESTEŚMY MNIEJSZOŚCIĄ. (więcej…)


bruksela, belgia, jarmark noworoczny

30.12.2019 – BRUKSELKA. SYLWESTROWE PRELUDIUM

..

TEGOROCZNY WYPAD NA SYLWESTRA DO BRUKSELI TO EFEKT POSZUKIWANIA PRZEZ WOMBATA MIAST EUROPEJSKICH, W KTÓRYCH BYŁABY OPERA OFERUJĄCA WIECZOREM 31 GRUDNIA PEŁNY SPEKTAKL (NIE KOMPILACJĘ), I TO NAJLEPIEJ Z UROCZYSTĄ KOLACJĄ. (więcej…)


czołówka wpisu: Szlak Wodospadów Baños de Agua Santa

15.11.2019 – BAÑOS. KOCIOŁEK DIABŁA I GORĄCE ŹRÓDŁA

.

WSTALIŚMY Z NIEWIELKĄ NADZIEJĄ NA POZOSTANIE JESZCZE JEDNĄ DOBĘ W COMMUNITY HOSTEL BANOS. UMARŁA ONA SZYBKO. NIESTETY NIKT NIE CHCIAŁ ODWOŁAĆ SPANIA W TAK DOBREJ NOCLEGOWNI. WCALE MNIE TO NIE ZDZIWIŁO … (więcej…)


Banos, plac

14.11.2019 – BAÑOS. TU GDZIE FRUWAĆ KAŻDY MOŻE …

.

WSTAJĄC RANO WOMBACIK NIE CZUŁ SIĘ NAJLEPIEJ. NIE WIEMY CO JEST POWODEM ZŁEGO SAMOPOCZUCIA, WIĘC ZRZUCAMY WSZYSTKO NA CHOROBĘ WYSOKOŚCIOWĄ. TA OCZYWIŚCIE WYKLUCZA WYCIECZKĘ NA COTOPAXI. CZYLI MUSIMY ZMIENIĆ PLANY. (więcej…)


Czołówka wpisu z bloga Life Tasting travel blog

11.11.2019 – QUITO: WYPRAWA DO ŚRODKA ŚWIATA I …

.
TROCHĘ SIĘ ODESPALIŚMY I PO ZJEDZENIU NIEZBYT OBFITEGO ŚNIADANKOSA RUSZYLIŚMY DO CENTRUM ŚWIATA. (więcej…)