Tag: SYDNEY

  • 27.02.2015 – SYDNEJ

    . DZISIAJ NIE TRZEBA BYŁO WCZEŚNIE WSTAWAĆ … WYSPANI I NAJEDZENI UDALIŚMY SIĘ NA ZWIEDZANIE MIASTA. POSTANOWILIŚMY POSPACEROWAĆ, BY ZRZUCIĆ KILOGRAMY, KTÓRYMI OBROŚLIŚMY W CIĄGU OSTATNICH KILKU DNI. GRILLE, STEKI, JAGNIĘCINA, GRUBAŚNE WRAPY – TO WSZYSTKO ZACZĘŁO SIĘ NAM ODKŁADAĆ PO PRZYLOCIE Z AZJI…

  • 26.02.2015 – AYERS ROCK I SYDNEJ

    . RANO, WYSPAWSZY SIĘ W MIARĘ PRZYZWOICIE, POSTANAWIAMY SKORZYSTAĆ Z KUCHNI NASZEGO OŚRODKA I ZROBIĆ SOBIE DUŻE ŚNIADANIE. ZWALNIAMY POKÓJ, ALE NIE WYCHODZIMY Z OŚRODKA, BO ZA BARDZO NIE MAMY GDZIE. POZA TYM STĄD JEST TRANSFER NA LOTNISKO.

  • 24.02.2015 – Z PERTH DO ULURU (AYERS ROCK)

    . ​​PONOWNIE JESTEŚMY NA TRASIE. PO PONAD 10 DNIOWYM PANOSZENIU SIĘ W PRAWIE RODZINNYM PERTH WYRUSZYLIŚMY NA WYCIECZKĘ DO AYERS ROCK I SYDNEY.  🙂 WCZORAJ KOŁO 23 WYLECIELIŚMY Z LEKKIM OPÓŹNIENIEM Z PERTH, BY DZIŚ RANO ZNALEŹĆ SIĘ O CZASIE W SYDNEJOWIE. LOT BYŁ KOSZMARNY JAKO, ŻE JETSTAR ALBO UŻYWA SAMOLOTÓW PRZEZNACZONYCH DLA KARZEŁKÓW, ALBO DODALI…

  • 24.02.2015 – Z PERTH DO ULURU

    . WIECZOREM PO KOLACJI JEDZIEMY DO ULURU Z MIĘDZYLĄDOWANIEM W SYDNEY. LOT TRWA 5 GODZIN I CIĘŻKO GO ZNOSIMY. ŚRODEK NOCY. SAMOLOT PEŁEN LUDZI. TEMPERATURA WYSOKA – JEST DUSZO I CIEPŁO. W KOŃCU OKOŁO 5 RANO JESTEŚMY W SYDNEY. MIĘDZY PERTH A SYDNEY ISTNIEJE RÓŻNICA CZASU. PO KRÓTKIM OCZEKIWANIU WSIADAMY NIEPRZYTOMNI DO KOLEJNEGO SAMOLOTU I…